Oni mają inne nazwiska. Prawdziwe oblicze nowej “polskiej elity”

Zmiana nazwisk w każdym normalnym kraju jest zjawiskiem naturalnym i nie wywołuje sensacji. Ale Polska nie jest normalnym krajem… Gdy w II RP kształtowało się agenturalne podziemie komunistyczne w służbie Kremla, Komintern (czyli Międzynarodówka Komunistyczna) narzucała szkolonym agentom zmianę nazwisk. W przypadku Polski nakazywano przybieranie nazwisk “słowiańskich, dobrze brzmiących”. Był to proceder stosowany na masową skalę.

W Polsce Ludowej został on jeszcze rozszerzony i przyspieszony. Nie przestrzegano nawet własnych reguł, nazwiska zmieniano w trybie rewolucyjnym członkom partii komunistycznej, funkcjonariuszom służb i ludowego wojska. Dziś upływ lat i bardzo często brak wiarygodnej dokumentacji nie pozwala już na pełne pokazanie tego zjawiska, ale bardzo wiele “odcisków palców” z tego zakresu świadczy, że przybrało to formę masową.

ONI MAJĄ INNE NAZWISKA. PRAWDZIWE OBLICZE NOWEJ “POLSKIEJ ELITY”

Tu dajemy tylko znaczące przykłady, aby pokazać, że “wymiana elit” polegała również na wymianie dokumentów osobistych i zacieraniu śladów.

Więcej: Leszek Żebrowski

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!