https://www.youtube.com/watch?v=s7XtpdSEJSQ
Cytuję zapowiedź z RM:
W czwartek – 6 sierpnia – ulicami Czechowic-Dziedzic przejdzie uroczysta procesja w intencji ojczyzny i pokoju. Będzie to nawiązanie do modlitwy na ulicach Warszawy z 1920 r., którą podjęli mieszkańcy stolicy w obliczu nadciągającego zagrożenia bolszewickiego.
Po 106 latach od wydarzeń związanych z Cudem nad Wisłą Czechowice-Dziedzice nawiążą do historycznej procesji z relikwiami św. Andrzeja Boboli i Matki Bożej Łaskawej. 6 sierpnia 1920 r. z inicjatywy ks. kard. Aleksandra Kakowskiego rozpoczęła się nowenna w intencji ocalenia Polski przed bolszewicką nawałą. Do Warszawy sprowadzono wówczas relikwię – żebro bł. Andrzeja Boboli – a 8 sierpnia ulicami stolicy przeszła procesja z relikwiami Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa oraz modlitwą przed wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej. Wydarzenia te poprzedziły zwycięską Bitwę Warszawską, nazywaną później Cudem nad Wisłą.
– Święty Andrzej Bobola jest patronem jedności. Wówczas Polsce zagrażała bolszewicka milionowa armia. Dzisiaj Polsce zagraża podział. Jesteśmy skłóceni, podzieleni. Są różne opcje polityczne, społeczeństwo też jest powaśnione. Trudno się nam żyje w niezgodzie. Zgoda buduje, nienawiść rujnuje. Chcemy prosić o przemianę serc, dlatego – po 106 latach – chcemy się modlić, powtarzając procesję – mówił o. Józef Polak SJ, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Czechowicach.
Ulicami miasta przejdzie procesja z relikwiami błogosławionego Władysława, św. Andrzeja Boboli wraz z kopią cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski. Szczególnym znakiem będzie obecność tego samego żebra św. Andrzeja Boboli, które w 1920 r. niesiono w warszawskiej procesji.
A tutaj sprawozdanie z wczorajszej uroczystości:
Wyjątkowe wydarzenie religijne i patriotyczne odbyło się w czwartek 6 sierpnia w Czechowicach-Dziedzicach. Ulicami miasta przeszła procesja w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie, podczas której niesiony był cudowny wizerunek Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski. Wiernym towarzyszyły także relikwie św. Andrzeja Boboli oraz bł. Władysława z Gielniowa.
– W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna – wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję.
Uroczystości rozpoczęły się eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli – to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
– W dzisiejszej procesji nawiązujemy do dramatycznych i przełomowych wydarzeń sierpnia 1920 roku w Warszawie i jej przedmieściach. Wpierw uświadamiamy sobie dwa poziomy wydarzeń – pierwszy militarny i widzialny, drugi zaś duchowy – mówił biskup.
Hierarcha przypomniał, że obok dwóch walczących armii istniał jeszcze “trzeci front” – dziesiątki tysięcy ludzi trwających na modlitwie. – Jeżeli pod względem liczby obie armie były porównywalne, to jednak szalę przechylała trzecia – licząca ponad sto tysięcy Warszawiaków, cywilów różnego stanu. Ci nie kopali rowów ani nie szukali broni. Trwali w kościołach, na placach albo chodzili w procesjach – podkreślił.
Odnosząc się do współczesności, biskup zauważył, że także dziś Europa doświadcza zagrożeń, a wojna za wschodnią granicą i działania hybrydowe rodzą niepokój oraz wymagają odpowiedzialności i modlitwy.
– Niech ta procesja będzie nie tylko wspomnieniem tego patriotycznego i modlitewnego ruchu przed ponad 100 laty, ale też modlitwą o odpowiedzialne działania władz, wojska, ruchów społecznych czy patriotycznych środowisk, by w miejsce prywatnych czy partyjnych interesów zajęła troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli z możliwością pełnego rozwoju każdej osoby oraz wolności religijnej – zaapelował.
Zauważył, że od 6 do 14 sierpnia 1920 roku w całej Polsce odmawiano nowennę o ocalenie Ojczyzny, a w Warszawie tysiące wiernych gromadziły się na modlitwie, śpiewały suplikacje i uczestniczyły w procesjach z relikwiami św. Andrzeja Boboli, bł. Władysława z Gielniowa oraz obrazem Matki Bożej Łaskawej. Przywołał także świadectwo nuncjusza apostolskiego Achille Rattiego, późniejszego papieża Piusa XI, który wyznał, że nigdy nie widział ludzi modlących się z taką gorliwością jak w Warszawie w sierpniu 1920 roku.
Po eucharystii kilka tysięcy wiernych wyruszyło w procesji do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na Lesisku. Na jej czele niesiono krzyż procesyjny, relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa oraz kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej. Rycerze św. Jana Pawła II nieśli relikwiarz św. Andrzeja Boboli oraz feretron z kopią warszawskiego wizerunku Matki Bożej Łaskawej. Przez całą drogę uczestnicy modlili się, odmawiając Różaniec i śpiewając pieśni religijne oraz patriotyczne.
W procesji uczestniczyli kapłani z dekanatu, siostry zakonne, liczne wspólnoty i grupy parafialne, poczty sztandarowe, przedstawiciele Wojska Polskiego, strażacy, harcerze, Bractwo Kurkowe, motocykliści z grupy św. Andrzeja Boboli, grupy rekonstrukcyjne oraz przedstawiciele władz samorządowych z burmistrzem Marianem Błachutem i przewodniczącym Rady Miejskiej Damianem Żelaznym. Wzdłuż trasy procesji mieszkańcy przyłączali się do wspólnej modlitwy.
Procesja dotarła do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, gdzie odmówiono litanię do św. Andrzeja Boboli, a biskup Roman Pindel udzielił uczestnikom błogosławieństwa relikwiami świętego, który widnieje w herbie Czechowic-Dziedzic.
W parafiach dekanatu czechowickiego trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski. 8 sierpnia nawiedzi on parafię św. Barbary (8-15 sierpnia), następnie parafię św. Józefa w Zabrzegu (15-22 sierpnia).
Czechowice-Dziedzice mają szczególne związki ze św. Andrzejem Bobolą. W 1938 r. ta miejscowość (wówczas jeszcze dwie odrębne: Czechowice i Dziedzice) znalazła się na trasie peregrynacji integralnych relikwii męczennika, podróżujących specjalnym pociągiem z Rzymu do Polski. Wizerunek św. Andrzeja Boboli widnieje w herbie miasta, a w 1999 r. Czechowice-Dziedzice przyjęły go patrona.
Źródło: https://www.czecho.pl. Zapoznaj się z pełną treścią artykułu: https://www.czecho.pl/wiadomosci/50434-foto-ulicami-miasta-przeszla-procesja-w-intencji-ojczyzny-i-pokoju-na-swiecie-czechowice-dziedzice#goog_rewarded
Tutaj też zdjęcia:
https://www.radiobielsko.pl/powiat-bielski/procesja-w-intencji-ojczyzny-przeszla-ulicami-czechowic-dziedzic/92569/
@Rebeliantka
Procesja dotarła do kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, gdzie odmówiono litanię do św. Andrzeja Boboli, a biskup Roman Pindel udzielił uczestnikom błogosławieństwa relikwiami świętego,
Za mało Polacy wzywają na pomoc naszego potężnego orędownika. W moim męskim kole różańcowym przyjęliśmy go na swego patrona i odmawiamy litanię do niego wraz z intencjami w każdy nasz piątek modlitewny. Wprawdzie to odbywa się tylko raz w tygodniu, ale za to już od paru lat.