Podczas kwietniowej konferencji PiS „Silna nauka – suwerenna Polska” w Bydgoszczy wreszcie doceniono naukę – na razie jednak głównie retorycznie. Podkreślano, że nauka stanowi o prestiżu i międzynarodowej pozycji kraju, co jest faktem, choć jakby zapomnianym w polityce ostatnich dekad. Sfera akademicka była przez lata Kopciuszkiem – niedocenianym w skali kraju i mimo licznych, niestety często pozorowanych reform wyróżnia się patologiami. PiS informuje dziś o przygotowaniu ambitnego programu naprawy sektora nauki, jednak niewiele z jego założeń ujawniono. Zapowiedź stopniowego zwiększenia nakładów na naukę do 3 proc. PKB brzmi optymistycznie, ale jej realizacja zależy od odzyskania władzy. Nadal nie wiemy też, jak miałby wyglądać system efektywnego wykorzystania tych środków. Dotychczas nawet ograniczone nakłady były często marnotrawione. Zarządzanie nauką szwankuje. Jedynie część środków przekazywanych do „koszyka” unijnego wraca do kraju na finansowanie nauki.
W praktyce współfinansujemy rozwój nauki w bogatszych państwach UE. Czy potrafi my to zmienić? Zapowiedziano również przeciwdziałanie „ucieczce talentów”, która trwa od lat, a nie udało się jej zatrzymać żadnej ekipie rządzącej – także PiS-owi w czasie jego poprzednich rządów.
Polska dysponuje dużym potencjałem intelektualnym, ale jego wykorzystanie dla dobra kraju pozostaje ograniczone. Nie wiadomo, czy planowane zmiany obejmą utrzymanie obecnego systemu tytularnego, a młode talenty nadal będą zmuszone do wspinania się po patologicznej dr(h)abinie awansu akademickiego. Czy zostanie ograniczony proceder „ustawianych konkursów”, bez czego wielu zdolnych ludzi nie ma nawet szans zaistnieć w systemie? Czy zostanie wdrożony monitoring plag akademickich, aby przeciwdziałać skutecznie patologiom?
Silna nauka powinna być fundamentem suwerennego państwa – ale musi być realną siłą, a nie tylko elementem politycznej narracji. Dziś pozostaje pytanie: czy wreszcie za deklaracjami pójdą rzeczywiste zmiany? Czekamy.
UWAGA: Nowa książka autora pt. „Z akademickiej otchłani” do nabycia w sklepie „Gazety Polskiej”. https://sklep.gazetapolska.pl/ksiazki/1666-z-akademickiej-otchlani-jozef-wieczorek.html
i nie tylko https://blogjw.wordpress.com/z-akademickiej-otchlani/

Dodaj komentarz