Czego „zajęcie tankowca” przez Iran może nas nauczyć o „rzeczywistości” z mediów głównego nurtu?

Chodzi o to, że media głównego nurtu warunkują odbiór treści audiowizualnych. Uczą nas, jak oglądać film i całkowicie oddzielić go od kontekstu, w jakim powstał. Uczą nas, jak mentalnie redagować operatora kamery, oświetlenie, oprogramowanie do edycji i wszystkie inne kroki, które muszą zaistnieć między wydarzeniem a pojawieniem się filmu w mediach społecznościowych.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

 

Czego „zajęcie tankowca” przez Iran może nas nauczyć o „rzeczywistości” z mediów głównego nurtu?

Dziś rano [23.04 -AC] irańskie państwowe kanały medialne opublikowały nagranie wideo, na którym widać, jak komandosi Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej przejmują kontenerowiec w Cieśninie Ormuz.

Myślę, że powinniśmy o tym porozmawiać. To może nas wiele nauczyć.

Po prostu to obejrzyj.

Agencja Reuters opisuje to następująco…

Irańska telewizja państwowa wyemitowała nagranie przedstawiające przejmowanie kontenerowców przez IRGC

Ale to nie do końca prawda. Bardziej trafne byłoby stwierdzenie, że irańska telewizja państwowa wyemitowała nagranie, na którym IGRC udaje, że przejmuje kontenerowce.

Ponieważ nagranie musi być, w pewnym stopniu, fałszywe.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, że IRGC rzeczywiście przejęło statek, następnie skontaktowało się przez radio z brzegiem, wysłało drona z kamerą i ekipę filmową, a następnie odtworzyło przejęcie na potrzeby kamer.

W środku strefy wojny.

To najwyższy możliwy stopień realności. Całkiem możliwe, że jest jeszcze mniej realny.

Zwróć uwagę na kąty. Policzyłem, jest ich co najmniej cztery.

1. Ujęcie otwierające, szerokie ujęcie z drona.

2. Zbliżenie na żołnierzy wchodzących po drabinie.

3. Nagranie z ręki przedstawiające żołnierzy sprawdzających i zabezpieczających pokład.

4. Szerokie ujęcia z poziomu wody, wykonane z łodzi.

To nie jest rzeczywistość. To kinematografia.

Nagranie z drona to „ujęcie wprowadzające”. Zbliżenia wprowadzają nas w akcję. Kamera ręczna podążająca za żołnierzami nadaje ujęciom dynamiki. To podstawa filmowania.

To jest ustawione. Tak miało być, a jednak nikt tego nie mówi.

Przenosimy się do burzliwych dni 2015 roku, kiedy to ISIS, z jakiegoś nieznanego powodu, nagrywało swoje konwoje nieskazitelnych, identycznych terenówek marki Toyota, jeżdżących po pustyni o magicznej godzinie, a następnie umieszczało je w swoich mediach społecznościowych.

BEST OF OFFG: “Questions you aren’t supposed to ask about ISIS”

 

Nagranie IRGC jest dokładnie takie samo, produkt oczywistego kombinowania, które mamy ignorować.

Czy to znaczy, że te statki nie istnieją? A może tak naprawdę nie zostały przejęte? A może wojna jest całkowicie sfingowana?

Nie. Przynajmniej niekoniecznie i nie o to tu chodzi.

Chodzi o coś więcej niż tylko o ten film, o te statki czy o wojnę w ogóle.

Chodzi o to, że media głównego nurtu warunkują odbiór treści audiowizualnych. Uczą nas, jak oglądać film i całkowicie oddzielić go od kontekstu, w jakim powstał. Uczą nas, jak mentalnie redagować operatora kamery, oświetlenie, oprogramowanie do edycji i wszystkie inne kroki, które muszą zaistnieć między wydarzeniem a pojawieniem się filmu w mediach społecznościowych.

Jesteśmy tak przyzwyczajeni do oglądania filmów i telewizji, że akceptujemy te same techniki montażu narracji w naszych „wiadomościach”. Tak przyzwyczajeni do tego, że wszędzie są kamery, które wszystko nagrywają, że zapomnieliśmy, że ktoś musi je tam umieścić i włączyć.

Obejrzyj jeszcze raz nagranie IRGC. Kiedy ten aktor i/lub żołnierz wspina się po burcie statku w kierunku kamery, wie, że nie ma zagrożenia, ponieważ na pokładzie jest już „przyjaciel”, który go nagrywa. Jego energia i agresja to spektakl.

Co więcej, facet na szczycie drabiny ma – co najmniej – kamerę. Może nawet oświetlenie albo mikrofon. Prawdopodobnie mówi wykonawcy, jak szybko się wspinać i żeby uważał, żeby jego twarz nie wypadła z kadru.

To nie jest rzeczywistość.

Życie nie jest automatycznie rejestrowane z różnych kątów, po to, by można było zmontować ekscytujący montaż.

Zapamiętaj ten klip…

To doskonale zwięzłe przypomnienie, że ogromna większość „prawdziwych”, „viralowych” lub „spontanicznych” materiałów filmowych wcale taka nie jest.

Jak ktoś zauważył w odpowiedziach, wystarczy, że „przejdziesz o jedną warstwę wyżej”.

Za każdym razem, gdy oglądasz film, ktoś gdzieś podjął świadomą decyzję, aby go nagrać. Za każdym razem, gdy widzisz zmianę kąta, ktoś nagrał kilka ujęć, a następnie musiał je zmontować.

Rynek medialny jest przesycony fałszem, a ciebie uczono, żeby tego nie zauważać.

Pamiętaj więc, aby zadać sobie pytanie, kto operuje kamerą, jak tam dotarł i dlaczego.

_____________

What Iran’s “tanker seizure” can teach us about MSM “reality”, Kit Knightly, Apr 23, 2026

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!