Archiwum 12 kwietnia 2014

  • Tydzień temu, 6.04.2014 bloger UPARTY napisał notkę “Egocentryzm polityczny kresowiaków”  /TUTAJ/.  Stwierdził: “Od czasu wybuchu rewolucji na Ukrainie tzw „środowiska kresowe” postanowiły dać odpór wszystkim tym, którzy popierają Ukraińców w […]

    Kresowiacy “zamrożeni” w czasie. A co z Niemcami?

    Tydzień temu, 6.04.2014 bloger UPARTY napisał notkę “Egocentryzm polityczny kresowiaków”  /TUTAJ/.  Stwierdził: “Od czasu wybuchu rewolucji na Ukrainie tzw „środowiska kresowe” postanowiły dać odpór wszystkim tym, którzy popierają Ukraińców w […]
  • Kiedy nas już nie będzie…   10 kwietnia 2014r podpisano dokumenty, na podstawie których, powołano do życia Międzynarodową Federację pro-life… dla życia. Przeczytałam o tym i pomyślałam.. w tym durnym […]

    Kiedy nas już nie będzie…

    Kiedy nas już nie będzie…   10 kwietnia 2014r podpisano dokumenty, na podstawie których, powołano do życia Międzynarodową Federację pro-life… dla życia. Przeczytałam o tym i pomyślałam.. w tym durnym […]
  • Dramat Polaków. Nie wzięli ze sobą Krzyża. Młodzież z biało-czerwoną flagą blokowała stawianie stalowej tęczy, czyli totemu LGBT na Placu Zbawiciela w Warszawie. Została usunięta przez służby mundurowe. Gdy dajemy […]

    OBRONA PRZED TĘCZĄ LGBT NA PLACU ZBAWICIELA

    Dramat Polaków. Nie wzięli ze sobą Krzyża. Młodzież z biało-czerwoną flagą blokowała stawianie stalowej tęczy, czyli totemu LGBT na Placu Zbawiciela w Warszawie. Została usunięta przez służby mundurowe. Gdy dajemy […]
  • Dzisiaj, w sobotę, 12.04., kolejny już pokaz OB-CIACHowego Kina Ulicznego Non-stop. Tym razem wyjątkowo atrakcyjny dokument – długo oczekiwana III część „Transformacji” Grzegorza Brauna pt. „Nomenklatura, dezinformacja i kryzysy kontrolowane”. […]

    Grzegorz Braun – tym razem na “Patelni”

    Dzisiaj, w sobotę, 12.04., kolejny już pokaz OB-CIACHowego Kina Ulicznego Non-stop. Tym razem wyjątkowo atrakcyjny dokument – długo oczekiwana III część „Transformacji” Grzegorza Brauna pt. „Nomenklatura, dezinformacja i kryzysy kontrolowane”. […]
  • Szanowni Państwo.   Pociągi zawsze lubiłem. Począwszy od zardzewiałego zapachu podkładów a na demolującym bezruch peronów gwizdku kończąc. Nie ustało we mnie zadziwienie tym wynalazkiem. Wsiada się do tego wielkiego […]

    Pociąg życia.

    Szanowni Państwo.   Pociągi zawsze lubiłem. Począwszy od zardzewiałego zapachu podkładów a na demolującym bezruch peronów gwizdku kończąc. Nie ustało we mnie zadziwienie tym wynalazkiem. Wsiada się do tego wielkiego […]

Psalm responsoryjny

Ps 27
Psalm (Ps 27 (26), 1bcde. 3. 5. 8b-9c (R.: 1b))Pan moim światłem i zbawieniem moimPan moim światłem i zbawieniem moim, *kogo miałbym się lękać?Pan obrońcą mego życia, *przed kim miałbym czuć trwogę?Pan moim światłem i zbawieniem moimNawet gdy wrogowie staną przeciw mnie obozem, *moje serce nie poczuje strachu.Choćby napadnięto mnie zbrojnie, *nawet wtedy ufność swą zachowam.Pan moim światłem i zbawieniem moimW namiocie swoim mnie ukryje *w chwili nieszczęścia,schowa w głębi przybytku, *na skałę mnie wydźwignie.Pan moim światłem i zbawieniem moimBędę szukał oblicza Twego, Panie. *Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy,nie odtrącaj w gniewie Twego sługi. *Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj.Pan moim światłem i zbawieniem moim

Śpiew przed Ewangelią

Łk 8, 15
Alleluja, alleluja, allelujaBłogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Bożei wydają owoc dzięki swojej wytrwałości.Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 6,14-29
Słowa Ewangelii według Świętego MarkaKról Herod posłyszał o Jezusie, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: «Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim». Inni zaś mówili: «To jest Eliasz»; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, mawiał: «To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał».Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem napominał Heroda: «Nie wolno ci mieć żony twego brata». A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał.Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: «Proś mnie, o co chcesz, a dam ci». Nawet jej przysiągł: «Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa». Ona wyszła i zapytała swą matkę: «O co mam prosić?» Ta odpowiedziała: «O głowę Jana Chrzciciela». Natychmiast podeszła z pośpiechem do króla i poprosiła: «Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela». A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce.Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.
więcej Słowa Bożego...