23 maja odbyła się w Gietrzwałdzie Ogólnopolska Pielgrzymka w Obronie Tronu Matki Bożej. Jej uczestnicy zawierzali Matce Bożej ważne polskie sprawy.
Polska ma piękną tradycję religijną zawierzania swoich spraw Najświętszej Maryi Pannie. Wśród najbardziej znanych aktów zawierzenia są Śluby Lwowskie króla Jana Kazimierza z 1656 roku i Milenijny Akt Oddania z 1966 roku.
Warto przypomnieć, że do Matki Bożej zwracał się też król Jan III Sobieski całkowicie zawierzając się jej osobiście, czego symbolem był pierścień z łacińskim napisem Mancipium Mariae (Niewolnik Maryi). Sobieski zainspirował się przykładem swojego pradziada hetmana Stanisława Żółkiewskiego, który był znany z głębokiej wiary i szczególnego nabożeństwa do Matki Bożej. Swoje życie i czyny zawierzał Maryi, a po spektakularnym zwycięstwie pod Kłuszynem w 1610 roku (gdzie pokonał wielokrotnie większe siły) nie przypisywał chwały sobie, lecz stwierdził: “Cudownej, miłościwej łasce Bożej wszystko ma być poczytane”. Także król Jan III Sobieski odsiecz wiedeńską w 1683 r. poprzedził żarliwą modlitwą o wstawiennictwo, a po zwycięstwie przede wszystkim podziękował Bogu, wysyłając papieżowi Innocentemu XI słynny list ze słowami: Venimus, vidimus, et Deus vicit (Przybyliśmy, zobaczyliśmy i Bóg zwyciężył).
Także w dramatycznej sytuacji w Polsce w 1920 roku Polacy zwrócili się do Matki Bożej. W obliczu śmiertelnego zagrożenia ze strony bolszewików 27 lipca polscy biskupi zebrali się na Jasnej Górze, gdzie kardynał Edmund Dalbor i polski Episkopat, w obecności przedstawicieli rządu, wojska i tysięcy wiernych, dokonali poświęcenia narodu i kraju Najświętszemu Sercu Jezusa oraz ponownie obrali Matkę Bożą Królową Polski. W akcie zawierzenia zwracali się do Matki Bożej tymi słowami: „Najświętsza Maryjo Panno wyciągamy ku Tobie Matko Miłości, błagalne ręce, byś w ciężkiej kraju naszego potrzebie przyszła nam z pomocą. Odrzuć wroga od granic Ojczyzny naszej, wróć krajowi naszemu upragniony pokój, ład i porządek, wypleń z serc naszych ziarno niezgody, oczyść dusze nasze z grzechów i wad, abyśmy bezpieczni od nieprzyjaciół naszych Pana Naszego Jezusa Chrystusa chwalić mogli”. Historycy oraz świadkowie, w tym gen. Józef Haller, podkreślali, że to wydarzenie zjednoczyło naród w modlitwie i miało ogromny wpływ na morale żołnierzy przed decydującą kontrofensywą w sierpniu 1920 r.
Chyba najwyższy czas, by Polacy „obudzili się”, zauważyli, że sytuacja Ojczyzny jest dramatyczna, przestali pokładać wyłączną nadzieję w coraz bardziej skłóconych elitach politycznych i zaczęli powszechnie zwracać się o pomoc i opiekę do NMP Królowej Polski. Taką ideę przyjęli za konieczną uczestnicy pielgrzymki w dniu 23 maja do Gietrzwałdu, nazwanej „W obronie Tronu NMP Królowej Polski”. Pielgrzymkę zorganizowały: Komitet Obrony Gietrzwałdu (pod kierownictwem Jacka Wiącka) i Konwent Obrońców Polski (kierowany przez Janusza Górzyńskiego) we współpracy z licznymi, zasłużonymi środowiskami patriotycznymi. Dokonano aktów zawierzenia polskich spraw Matce Bożej m.in. w imieniu inżynierów, prawników, nauczycieli, architektów i innych.
Zawierzenie w imieniu Komitetu Obrony Gietrzwałdu (KOG)
Reprezentantki KOG, działającego w obronie polskiego dziedzictwa kulturowego, w tym architekt Anna Walendzik, akcentowały, że niczego nie można dokonać bez pomocy Chrystusa, a Matka Boża w Gietrzwałdzie w 1877 roku upomniała się o prawa narodu. Członkinie Komitetu, klęcząc przed figurami Matki Bożej Królowej Polski i Jezusa Chrystusa Króla Polski, w sposób wzruszający, w imieniu KOG oddawały Chrystusowi przez ręce Maryi siebie i innych uczestników prac Komitetu, ich czyny i zawierzały przyszłość Komitetu Pani Gietrzwałdzkiej Królowej Polski.
Krzysztof Tytko, prezes Obywatelskiego Komitetu Obrony Polskich Zasobów Naturalnych – OKOPZN
Tytko mówił (cytuję fragmenty wypowiedzi): „Gdy upływają trzy wieki i lat siedemdziesiąt od radosnego dnia, w którym zostałaś Królową Polski, a także 149 lat od chwili, gdy ustanowiłaś swój Tron w Gietrzwałdzie i objawiłaś się w tym miejscu jako nasza Władczyni z regaliami i Dzięciątkiem Jezus, przemawiając do Polaków w czasach Kulturkampfu po polsku, wzywając do wytrwałej modlitwy różańcowej, nabożnych praktyk, porzucenia grzechów, pokuty i uświęcenia, zapewniłaś, że w tym miejscu mamy się nie smucić, gdyż tu zawsze będziesz z nami. Oto my, dzieci Narodu Polskiego i Twoje dzieci, krew z krwi przodków naszych, stajemy znów przed Tobą, pełni tych samych uczuć miłości, wierności i nadziei, jakie ożywiały ongiś Ojców naszych. Przychodzimy do Ciebie Matko Boża Królowo Polski, Pani Gietrzwałdzka z prośbą, abyś przyjęła na własność Polskie Zasoby Naturalne, OKOPZN, a także całą brać górniczą, wszystkich polskich inżynierów i techników oraz menedżerów, pracowników obsługi i handlowców, którzy w tej branży pracują i pracować będą. Spraw o najlepsza Matko, aby polska własność, która jest Twoją własnością, nie była już nigdy więcej rabowana i służyła Twemu ludowi, katolickiemu Narodowi Polskiemu, żyjącemu na chwałę Trójcy Świętej. Obudź sumienia ludzi odpowiedzialnych za rządy nad polską własnością, powołaj do pracy kompetentnych i uczciwych, odsuń zaś tych wszystkich, którzy nie chcą służyć Polsce, Twemu Królestwu, które również jest królestwem Twego Syna, naszego Pana i Króla. Świadomi naszej słabości błagamy Ciebie i Twego Syna o pomoc we wszystkich sprawach, które dotyczą działalności OKOPZN i powołaj nam do pomocy liczne zastępy ludzi kompetentnych, uczciwych i pełnych sprawiedliwości, miłości i miłosierdzia”.
Sędzia Piotr Schab – Prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie, Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych.
Sędzia akcentował odpowiedzialność prawników za niepodległość Polski. Mówił: „Maryjo, z pokorą należną w miejscu, w którym mówiłaś do dzieci po polsku, w którym zasiałaś ziarno polskiej niepodległości, ośmielam się zawierzać Tobie wszystkich prawników, tych którzy mają Polskę w sercu i tych, którzy uczą się mieć Polskę w sercu, a także siebie. Zawierzam Tobie prawników, ponieważ w ostatecznym rozrachunku batalii o Polskę, to od prawników zależy najwięcej. To oni stoją na straży niepodległości. To oni walczą słowem i czynem. To oni mają oręż do tego, żeby odeprzeć zło od naszych granic i od naszych serc. Przyjmij, proszę w swojej łaskawości, moją pokorną prośbę o opiekę. O opiekę nad tymi, od których zależy niepodległość Polski. Amen”.
Adwokat Stanisław Zapotoczny
Na początku zwrócił się do Królowej Korony Polskiej słowami wiersza księdza Mateusza Jeża (1862-1949), szambelana papieskiego, dyrektora krajowego Arcybractwa straży honorowej najświętszego Serca Jezusa, znanego w Polsce głównie jako autor jednej z bardziej popularnych kolęd, pt. „Nie było miejsca dla Ciebie”, popularnej zwłaszcza wśród więźniów łagrów i obozów koncentracyjnych.
Adwokat mówił w ślad za księdzem M. Jeżem: „Korony polskiej Królowo i Pani, coś wzięła Polskę w matczyne swe dłonie i cudem nieraz wiodłaś nas z otchłani, przeprowadzałaś przez zdradliwe tonie. Usłysz narodu twego dzisiaj jęki i nie wypuszczaj Polski ze swej ręki!”. Przywołał aktualne zawołanie samorządu zawodowego adwokatów «Prawo – Ojczyzna – Honor». Zaakcentował, że prawo jako dzieło człowieka, nierzadko nieprawego sumienia, nie może być zachowywane, jeżeli jest sprzeczne z poznawalną władzami duszy prawdą. Dobitnie podkreślił, że prawo niezgodne z prawdą jest buntem przeciwko Bogu. Zawierzał Królowej Korony Polskiej wszystkich polskich adwokatów, prosząc o orędownictwo, o to, aby kierowali się zasadą sprawiedliwości jako nieodzownym warunkiem miłości. Przypomniał wezwanie proroka Ozeasza: “Pola wasze zasiewajcie teraz sprawiedliwością, a zbierać będziecie owoce miłości. Nadszedł bowiem czas poszukiwań Pana, gdyż On na pewno przyjdzie i obdarzy was sprawiedliwością”.
Na zakończenie ponownie zacytował fragment wiersza księdza Jeża „Do Królowej Korony Polskiej”: „Wyproś rząd mądry, silny, sprawiedliwy. O narodowe dobra dbały szczerze. Światło i ciepło ześlij na dusz niwy. Niech się odrodzą w miłości i wierze. Niech pod twym berłem kwitnie pokój, zgoda. Niech się utrwali wiara i swoboda!!”.
Aldona Sas, nauczycielka i tłumaczka
Zwróciła się do Matki Bożej słowami: „Królowo Polski, stolico mądrości i palmo cierpliwości! Nauczyciele polscy zawierzają Tobie polską szkołę, polskich nauczycieli, polskich uczniów i ich rodziców, te trzy filary, które budują szkołę. Prosimy Cię, żebyś dała nauczycielom ogromną siłę ducha do kształcenia młodzieży, do wychowania młodzieży. Prosimy Ciebie, byś młodzieży polskiej dała odwagę i chęci do pracy, abyś rozbudziła w nich ciekawość świata. A rodziców obdarzyła łaską, by razem wspólnie z nauczycielami wychowywali swoje dzieci w poszanowaniu wzajemnym”.
Pani A. Sas zwróciła uwagę, że literatura ostatnio stała się pierwszym wrogiem w naszym kraju, że są osoby, które ją zwalczają i faktycznie można powiedzieć, że literatura jest niebezpieczna. Przytoczyła cytat z wiersza Marii Konopnickiej (1915): „Chodziły tu Niemce, chodziły odmieńce. »Sprzedaj, chłopie, rolę, Będziesz miał czerwieńce! Zapłacimy chatę, Zapłacimy pole… Będziesz miał talarów na caluśkim stole!«. Ach, mój Niemcze miły, Idźże, kędy raczysz!, ale mojej ziemi nigdy nie zobaczysz”.
A potem przywołała rok 1992, gdy powstała piosenka „Kantyczka z lotu ptaka”. Gintrowski i Kaczmarski śpiewali: „Grzmijcie gniewem, Wszyscy Święci – handel lud zalewa Boży, obce kupce i klienci w złote wabią go obroże. Liczy chciwy Żyd i Niemiec dziś, po ile polska czystość; Kupi dusze, kupi ziemie – i zostawi pośmiewisko… Co nam hańba, gdy talary mają lepszy kurs od wiary!”
Na koniec podkreśliła: „Proszę państwa, warto sięgać po literaturę, ponieważ ona daje siły do wytrwania, do przetrwania. To jest dziedzictwo naszych przodków, naszych ojców i i dziadów i sięgajmy do niego, nawet jeżeli nam zabraniają, ponieważ ono daje nam naprawdę wielką siłę. Dziękuję bardzo”.
Artur Miernik – architekt, rycerz, właściciel zamku w Nowym Jasieńcu
A.Miernik jest członkiem Ordo Militaris Teutonicus – współczesnej organizacji charytatywnej i ceremonialnej, nawiązującej do tradycji średniowiecznych zakonów rycerskich. Organizacja została utworzona na początku XIV wieku na Cyprze. Obecnie realizuje projekty społeczne, takie jak: zbieranie darowizn dla kościołów i instytucji kościelnych, żłobków, przedszkoli, sierocińców, domów opieki, szpitali. Rycerz A. Miernik, klęcząc przed figurą Matki Bożej, mówił:
„Maryjo, królowo Polski, Królowo wszystkich rycerzy! Przyjechałem zawierzyć wszystkich polskich rycerzy, rekonstruktorów epoki wczesnego średniowiecza, okresu średniowiecza, okresu husarii, napoleońskiego, księstwa warszawskiego, dwudziestolecia międzywojennego oraz II wojny światowej. Przyjechałem też zawierzyć braci kurkowych. Bractwo kurkowe w Polsce to jest XIII wiek. To jest najstarsza organizacja paramilitarna, jaka istnieje w naszym kraju. Przyjechałem również zawierzyć rycerzy współczesnych, którzy pielęgnują tradycje zakonów rycerskich, niosących pomoc humanitarną na całym świecie. Chciałbym jeszcze dodać, że zajmujemy się też rekonstrukcją bitwy pod Grunwaldem, co jest ważne, aby nasi następcy mogli czerpać wiedzę w sposób praktyczny. Historia naszych przodków będzie wówczas postrzegana przez motta: „Deus providebit” /Bóg poprowadzi/ i „Atavis et Armis” /Przez pamięć przodków i siłę oręża/”.
Inne zawierzenia
Przedstawiciele Gwardii Narodowej Koszalin mówili: „My członkowie Gwardii Narodowej Koszalin zawierzamy się Tobie, Matko Boża Gietrzwałdzka, Królowo Korony Polskiej i przez Twoje ręce oddajemy siebie, nasze dobra, nasze czyny i naszą przyszłość Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski. Niech nasze działania zawsze będą zgodne z wolą Boga. Niech zawsze będą na chwałę Bożą i Twoją, nasza Matko Niebieska oraz służą dobru naszej ojczyzny, Polski. Święty Andrzeju Bobolo, módl się za nami. Amen”.
Rzemieślnicy prosili: „Maryjo, królowo Polski, módl się za nami. Przychodzę dziś tutaj w imieniu wszystkich rzemieślników ziemi polskiej, by oddać ich pod opiekę przez Twoje święte ręce Jezusowi Chrystusowi, by wyprosić wszystkie potrzebne łaski, byśmy w swojej codziennej służbie drugiemu człowiekowi mogli wypełniać wolę Pana Boga naszego, Króla naszego. Maryjo, Matko polskiej ziemi, nadziejo nasza, bolesna Królowo Polski, w naszej dzisiejszej modlitwie stajemy przed Tobą i chcemy trwać przy Twoim Synu w godzinach jego agonii, spojrzeć na jego sponiewierane oblicze. Chcemy wziąć swój krzyż naszej codziennej pracy, naszych znojów, naszych problemów i pójść drogą Chrystusa na Kalwarię. Wspieraj Maryjo, nas, których tak często spotyka niepokój, rozterka i załamanie, podtrzymuj nas na duchu, nas, którzy jesteśmy nieraz upokorzeni, pozbawieni praw i godności, użycz męstwa i wytrwałości, aby odnowić oblicze ziemi, naszej polskiej ziemi w duchu Ewangelii. Okaż swą Matczyną opiekę nam, którzy w trudzie i znoju walczymy o prawdę, sprawiedliwość i miłość, pokój i wolność w ojczyźnie naszej, podaj pomocną dłoń. Amen”.
Maciej Kamiński, reprezentujący Marsz Powstańców Wielkopolskich, przemawiał:
„Należy zawierzyć Matce Bożej cały stan kapłański w Polsce, wszystkich biskupów, musimy się za nich gorąco modlić. Nasz Pan Jezus Chrystus ustanowił kapłanów pośrednikami i to się nie zmieni do końca świata. Bez kapłanów nie mamy sakramentów. Nie narzekajmy na kapłanów. Nie mówmy o nich źle, tylko naprawdę o nich powalczmy. Pomóżmy im. Wesprzyjmy ich, bo są bardzo samotni. Nie mamy pojęcia, jakie ciężary dźwigają na swoich barkach dzisiaj kapłani. I naprawdę z tego miejsca zawierzmy Matce Bożej Gietrzwałdzkiej cały stan kapłański Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami. Królowo kapłanów, módl się za nami”.
Janusz Górzyński z Konwentu Obrońców Polski podnosił: „Drodzy bracia i siostry, zawierzam nas wszystkich. Jezu, Królu Polski, który powiedziałeś, że tylko te państwa nie zginą, które uznają ciebie za Boga Króla i uznają prymat Twego prawa, dekalogu i porzucą wszystkie grzechy. Panie i Królu, władco nasz, dodaj nam sił, aby słodka służba u Ciebie, pod Twoim, Panie, panowaniem, była dla nas inspiracją każdego dnia i zobowiązywała nas do działania tak, abyśmy zawsze reflektowali się, co w danej sytuacji uczyniłby Chrystus. Chryste, Drogo, Prawdo i Życie, prowadź nas. Jezu Chryste. Oddajemy Tobie wszystko, co mamy, z naszymi rodzinami i wszystkimi pokoleniami, które stanowią naród. Naród – bytowość społecznie solidarną, połączoną tradycją, językiem, kulturą i religią. Panie, spraw, byśmy tej naszej słodkiej i pełnej prawdy i miłości religii katolickiej nigdy nie utracili. A Tobie, Matko Królowo, dziękujemy za to, że przybyłaś tutaj do Gietrzwałdu i upomniałaś się o nasze prawa. My nędzne narzędzia Królestwa Bożego sami niewiele możemy, ale z Tobą wszystko i z Twoim synem. Dlatego Matko, prowadź, Matko króluj ze swoim Synem. Niech Polska stanie się Twoim królestwem, a ten naród, naród polski, niech nie zwątpi i jako naród liturgiczny niech żyje na chwałę Trójcy Świętej i będzie przykładem dla świata. Niech Polska stanie się godna tejże obietnicy, jaka została dana świętej siostrze Faustynie, że jeżeli Polska zachowa wiarę, Ty, o Jezu, Królu Polski, wywyższysz ją w potędze i świętości. I o to prosimy. Tak nam dopomóż Boże wszechmogący i wszyscy święci. Amen”.
Sprawozdanie filmowe






Dodaj komentarz