Poza tym istota istnienia PiSu to jest taka, że nie miało wyrosnąć nic na prawo, tylko ściana. PiS i ściana. Czyli PiS udawał prawicę i dalej jeszcze próbuje udawać. A tutaj bach, niespodzianka! Z kopa wywalił drzwi Grzegorz Braun. Po prostu wdarł się z kopa. Bo tam było pilnowane, żeby nikt tam się nie znalazł, a tutaj wdarł się z kopa z tą gaśnicą, ugasił świeczki, narobił niezłego bałaganu, zamieszał w tym bajorze pod tytułem ‘życie polityczne w Polsce’ i nagle pojawiła się nowa jakość i teraz przerażony PiS czy ludzie z PiSu, przerażeni patrzą jak to możliwe w ogóle, że jest ktoś taki jak Braun. To, że jest ktoś taki jak Braun, to jeszcze by jakoś to przeżyli, ale że ma poparcie, rosnące poparcie i ludzie przystępują do niego. Mało tego, ludzie z z PiSu przechodzą do niego i tego nie mogą zrozumieć tam w PiSie. Mówię o sympatykach, o wyborcach. Natomiast czy nie będą chcieli przechodzić działacze PiSu? No, to jest kolejna kwestia, nad którą trzeba się mocno zastanowić.
◊
Bartosz Kopczyński: V Kolumna Szatana – liberalizm-kapitalizm – jak rozwiązać ten problem?
◊
Więcej: Bartosz Kopczyński
Dodaj komentarz