To, co widzimy jest początkiem. Początkiem niestety zbliżającym się do określonego celu. A może już środkiem, a może niestety jednym z ostatnich punktów, który ma domknąć ten system. Drodzy państwo, widzimy kolejność zdarzeń, widzimy daty, mamy przepisy i widzimy jak prawo, które jest łamane doprowadza nas do tego, że jesteśmy w stanie wyciągnąć z nich wniosek taki, który pokazuje to domykanie systemu. Pomyślcie o państwie jak o domu z czterema zamkami. Pierwszy zamek to Trybunał Konstytucyjny, który może powiedzieć władzy, że jest taka ustawa, która jest niezgodna z konstytucją. Drugi zamek to Narodowy Bank Polski, który pilnuje pieniądza i rezerw, a rząd nie może po prostu sięgać do kasy, tak jakby to było jego. Trzeci zamek to prezydent, który może zawetować ustawy. Czwarty to sama konstytucja, której nie zmienisz bez 2/3 głosów w Sejmie. I dopóki wszystkie te zamki działają, albo nawet nie wszystkie, ale niektóre, jeden na przykład jak jest wadliwy, to jeszcze mamy trzy, to rząd nie może zrobić co chce. Kto chce otworzyć dom do końca, musi zacząć od jednego zamka przechodzić dalej.
◊
TRYBUNAŁ TO DOPIERO POCZĄTEK! Co naprawdę szykuje się w Polsce?
◊
Więcej: Tomasz Sztreker | Szatańska Rewolucja
___________
Sumliński ostrzega! Tusk chcę poddać Polskę Ukrainie! [60min]