Przewrót listopadowy Tuska i możliwe scenariusze na przyszłość

<> <> <>

I teraz dochodzimy do, wierzę w to, obserwując rzeczywistość, analizując jej przemiany, znając plany, stwierdzam, że dochodzimy tutaj do pewnego momentu przełomowego, który być może nie jest, który zapewne przez większość ludzi nie jest w ogóle dostrzeżony lub traktowany jako kolejny element jakiejś tam kłótni, czy jakiejś tam kłótni politycznych. Moim zdaniem to jest coś dużo, dużo więcej. Dochodzimy do pewnej kulminacji, do pewnego przełomu.

 

 

O autorze: Aktualności