Ja mówię o tym, co jest określane przez mainstream, przez mainstream i nie-mainstream, jako prawica. No to jakość, jakość właśnie. Ja tutaj rozróżniam jakość intelektualną, jakość moralną. Jakość intelektualna. Weźmy skalę, no skalę powiedzmy 1 do 10. Jakość intelektualna, to zależy kto, ale powiedzmy jest taki przedział od dwa do pięć. Przy czym ci co są wskazywani jako ta główna, druga POPiSu jest bliżej dwóch. A, jak to powiedzieć, żeby nikogo nie urazić i nie narazić się na pozwy. Ci powiedzmy, którzy nie są drugą sylabą POPiSu, a nie są też skrajną prawicą ekstremistyczną. No to tak 4-5. No 4-5 powiedzmy. To, jeżeli mówimy o jakości intelektualnej. Jakość moralna. Przedział od 0 do 4, czyli jeżeli jest zero, to już jest poza skalą. Tak, są tam tacy ludzie. I tutaj dużą przewagę ma ta kabała lewacka. Czyli generalnie lewostronność. Dlatego że oni nie deklarują przywiązania do wartości moralnych. Oczywiście są bardzo moralni, ale to jest moralność lewostronna, czyli sytuacyjna, taka talmudyczna. Więc oni są wierni w swoim przekonaniom takim, jakie mają w danej chwili. A ich przekonania zależą od władzy, której podlegają. Czyli oni są zawsze wierni swoim przekonaniom. Oni nie kłamią. Jeżeli są za likwidacją Polski, to są ich przekonania. Oni mogą zmienić się w każdej chwili. Tam nie ma nic obiektywnego, ani nic stałego. Zawsze jest jakaś mądrość etapu. I oni są szczerzy przynajmniej. I nie deklarują przywiązania do wartości obiektywnych. A nawet jak deklarują przywiązanie do wartości obiektywnych, to one zawsze są pojmowane subiektywnie, ale nie przez nich samych, tylko przez władzę, której podlegają. Tak więc tam jest sytuacja czysta. Oni mają mentalność niewolniczą, zawsze są niewolnikami, zawsze nimi będą, ale sami się tak uczynili, bo chcą tacy być. I od niewolnika czegóż możemy wymagać? Że będzie miał zdanie swojego pana. Możemy od niego wymagać, żeby przestał być niewolnikiem. Ale no tutaj jest taka bariera nie do przejścia, że “Nie, ja nie chcę przestać być niewolnikiem. Ja chcę być lewostronny i chcę mieć takie zdanie, jakie akurat ma władza, która podlega lucyferowi”, czyli lucyfer, utożsamiam się z lucyferem, to jest lewostronność. Czyli tam ta skala moralna, to nie ma zastosowania, bo oni z założenia są poza skalą. Natomiast ta kabała prawacka czy generalnie to, co jest przez lewostronność wskazywane jako prawica, no ci ludzie nawiązują do wartości. Tak, my jesteśmy tutaj, prawda, bogoojczyźniani. My tutaj Kościół, patrioci i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Ale, no i pojawiają się ‘ale’, bo zawsze będzie jakieś ‘ale’. Bo w ramach tego, co jest wskazywane przez lewostronność jako prawica, to jest jeszcze taki dość silny nurt liberalny, liberalno-wolnościowy. I tam właściwie też nie możemy przyłożyć obiektywnej skali moralnej do nich. Znaczy my możemy, oni nie. Oni nie przykładają, no bo u nich jest zawsze ‘ja’. Jeżeli ktoś jest konsekwentnym liberałem, to mówi: “Ja mam takie przekonanie, jakie mam w danej chwili. Mogę sobie zmienić. I ja ci nie narzucam przekonań, ale ja sobie nie życzę, żeby ktoś mi narzucał przekonania”. I pod tym tytułem odrzucają obiektywne standardy moralne, czyli te wynikające z katolicyzmu. Etykę cnót również. I też przyjmują etykę sytuacyjną, więc tutaj są tożsami z lewostronnością. Dlatego liberałów nie powinniśmy określać jako prawicy. Co jest prawicą?
◊
Bartosz Kopczyński o jakości polskiej prawicy. Gdzie ją znaleźć?
◊
Więcej: Bartosz Kopczyński
Dla zainteresowanych.
__________
Czy wojna o Trybunał Konstytucyjny spowoduje zjednoczenie prawicy? – St. Krajski [22min]