W najnowszym sondażu nazywanym przez niektórych sondażem badającym aktualny stan ogłupienia Polaków, do przyszłego Sejmu III RP „wchodzą” cztery partie.
Języczkiem uwagi są niezdecydowani ze strefy propagandowego zgniotu. Jeżeli posłuchają apeli o bojkot wyborów, to w zależności od wariantu:
- Absencji lub Oddania nieważnego głosu – Wynik wyborów będzie zbliżony do wyników sondażu.
- Gdyby niezdecydowani, w akcie buntu, zagłosowali na obydwie Konfederacje, po raz pierwszy w historii III RP prawica uzyskałaby większość.
W wariancie uwzględniającym tylko „zdecydowanych” wygląda to tak:
Jak widać, “Rozwój plus” – Polska minus, również nie dostałby się do Sejmu.



Bojkot czy głos nieważny?
Frekwencja: Bojkot ją obniża; głos nieważny ją podnosi.
Wpływ na wynik: W obu przypadkach wynosi dokładnie zero – żaden z tych kroków nie pomniejsza puli głosów oddanych na zwycięzców.
Wynik w wyborach zależy wyłącznie od liczby uzyskanych głosów. Zarówno bojkot jak i głos nieważny ze strony wyborców prawicowych sprzyjają lewactwu. Wynik w wyborach, to: liczba uzyskanych głosów ważnych podzielona przez sumę głosów ważnych oddanych na wszystkie ugrupowania przemnożona przez 100%.
Czyli słuszne jest twierdzenie Redakcji:
Gdyby niezdecydowani, w akcie buntu, zagłosowali na obydwie Konfederacje, po raz pierwszy w historii III RP prawica uzyskałaby większość.