Davos zawsze jest wspaniałe, najbogatsi ludzie na świecie spotykają się, by posłuchać akademickich wykładów zatytułowanych „Czy biedni ludzie naprawdę potrzebują WSZYSTKICH swoich organów?” lub „Jak technologia zastępująca sen zwiększa wydajność pracowników”, a potem idą zjeść lunch z gwiazdką Michelin’a i nawet przez chwilę nie pomyślą, że mogą być wszystkim, co złe na świecie.
◊
Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org
◊
Porozmawiajmy o… DAVOS 2026
Wczoraj odbyła się ceremonia otwarcia dorocznego szczytu Światowego Forum Ekonomicznego 2026 w Davos. Pierwszym szczytem, któremu przewodniczył nowy współprzewodniczący Larry „BlackRock” Fink.
Tegoroczne „tematy” to:
- Jak możemy współpracować w świecie pełnym konfliktów?
- Jak możemy odkryć nowe źródła wzrostu?
- Jak możemy lepiej inwestować w ludzi?
- Jak możemy wdrażać innowacje na dużą skalę i odpowiedzialnie?
- Jak możemy budować dobrobyt w ramach granic planety?
…co brzmi raczej nijako, prawda?
Poza tymi głównymi tematami, przeglądanie menu zagadnień wyrzuci powtarzające się odniesienia do kilku kwestii: „odzyskiwania zaufania”, o którym mówią od lat, oraz sztucznej inteligencji. Mnóstwo, mnóstwo sztucznej inteligencji.
Jeśli chodzi o to pierwsze, refren jest tak wyświechtany, że zaczynam myśleć, że to niemal zakodowany język dla czegoś innego. Jeśli chodzi o to drugie, intencją wydaje się zachęcanie zarówno do polegania na sztucznej inteligencji, jak i do strachu przed nią. Porozmawiamy o tym więcej w ciągu tygodnia.
Davos zawsze jest wspaniałe, najbogatsi ludzie na świecie spotykają się, by posłuchać akademickich wykładów zatytułowanych „Czy biedni ludzie naprawdę potrzebują WSZYSTKICH swoich organów?” lub „Jak technologia zastępująca sen zwiększa wydajność pracowników”, a potem idą zjeść lunch z gwiazdką Michelin’a i nawet przez chwilę nie pomyślą, że mogą być wszystkim, co złe na świecie.
Ale w tej przerażającej dekadencji przypominającej Igrzyska Śmierci zwykle kryje się coś interesującego, wczesne sygnały ostrzegawcze dotyczące przyszłych wydarzeń.
Na razie nie widziałem niczego nowego w tej kwestii.
Może są bardziej tajemniczy niż zwykle, albo ja bardziej mozolnie rozpoznaję wzorce. A może zauważyli dość przewidywalne potencjalne minusy ujawnienia tej metody.
Mimo wszystko jest kilka tytułów godnych uwagi i które warto obejrzeć.
Biorąc pod uwagę niedawne zapowiedzi dotyczące lądowania na Księżycu i (potencjalnych) przybyszów z kosmosu, „Beyond Earth – The Next Space Race” (22 stycznia) może okazać się interesującą pozycją.
A jeśli nie niepokoi cię choć trochę temat „Food @the edge”, który obiecuje omówienie tego, w jaki sposób „odważne innowacje zdefiniują na nowo doświadczenie konsumenta, czyniąc systemy żywnościowe mądrzejszymi, bardziej zrównoważonymi i bardziej sprawiedliwymi”, to znaczy, że nie słuchałeś uważnie.
Jednak najbardziej przerażający tytuł brzmi po prostu: „Czy możemy sobie pozwolić na długowieczność?”
Och to Davos, nigdy się nie zmieni.
_______________
Let’s talk about…DAVOS 2026, OffGuardian, Jan 20, 2026
◊

„odważne innowacje zdefiniują na nowo doświadczenie konsumenta, czyniąc systemy żywnościowe mądrzejszymi, bardziej zrównoważonymi i bardziej sprawiedliwymi” – ci psychopaci mają swój kod, swój sposób porozumiewania się i zawsze mówią do swoich namawiając się przeciw ludzkości. To neoKaligule.
Odebrać im wpływ na system pieniężny, a staną się nadzy.
Jeden z komentarzy pod Let’s talk about…DAVOS 2026, OffGuardian, Jan 20, 2026
///Odpowiedź na wszystkie powyższe pytania – o których myślą, ale nie mówią na głos – brzmi: „ Mniej bezużytecznych zjadaczy”.///
Inny komentarz: ///Terminy, których nie usłyszysz na konferencji Davos 2026, to m.in. totalitarna dyktatura, technokracja, okrutny transhumanizm, bezwzględna neurowojna, niewolnictwo cyfrowej waluty banku centralnego, śmiercionośne wstrzykiwanie mRNA z użyciem nanotechnologii i najnowocześniejsze metody gaslightingu.///
Ja się odniosę do jednego z punktów tej GLOBALNEJ HUCPY
https://www.weforum.org/meetings/world-economic-forum-annual-meeting-2026/sessions/possibilities-and-limits-of-cancer-care/
Cytat :
“Pomimo znacznych postępów w diagnostyce i leczeniu, nowotwory pozostają główną przyczyną zgonów na całym świecie. Jednak nowa fala innowacji zmienia oblicze tego, co może być możliwe – od spersonalizowanych szczepionek przeciwnowotworowych, zaprojektowanych w celu trenowania układu odpornościowego pacjenta, po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które mogą wykrywać lub przewidywać nowotwory wcześniej i na dużą skalę.
Dołącz do tej sesji, aby dowiedzieć się, jakie obietnice niosą najnowsze badania i nowe terapie w zakresie poprawy profilaktyki, wykrywania i leczenia nowotworów oraz gdzie wciąż leżą ich ograniczenia.”
Mówcy publiczni
Andreas Trojan
Starszy onkolog medyczny, dyrektor ds. marketingu, Mobile Health AG
Stéphane Bancel
Dyrektor generalny, Moderna
===========================================
Nie wiem czy S.Bancel jest normalny czy też “rżnie głupa”. Żeby móc leczyć jakąkolwiek chorobę, trzeba znać jej przyczyny, przebieg. Rak to nie biegunka ani katar.
Wykształcenia medycznego NIE MA, ma tytuły : Bancel studiował inżynierię w Centrale Supélec (dawniej École Centrale Paris) i inżynierię biologiczną na Uniwersytecie Minnesoty , uzyskując tytuły magistra w obu tych instytucjach.
W 2011 roku Bancel dołączył do Moderny jako dyrektor generalny.
Wiki podaje :”Stat donosił, że Bancel kierował kulturą o wysokim stopniu tajemniczości, z niewielką kontrolą zewnętrzną nad nauką i badaniami.”
Jak wynika z treści art.
https://www.xtb.com/pl/analizy-rynkowe/wiadomosci-rynkowe/co-z-moderna-ceo-spolki-kupuje-akcje-w-obliczu-szczepionki-na-raka
S. Bancel wykorzystuje naiwność ludzi WIERZĄCYCH w szczepionki na wszy
stko.
Cytat:
“Rosnące Nadzieje na Szczepionkę Przeciwnowotworową:
Moderna stawia duży zakład na swoją spersonalizowaną szczepionkę przeciwnowotworową, opracowywaną we współpracy z Merck & Co. Stephen Hoge, prezes Moderny, ujawnił na konferencji inwestorskiej, że firma przewiduje wprowadzenie szczepionki na rynek do 2027 roku. Ten ambitny harmonogram jest napędzany obiecującymi wynikami z późnego etapu badań klinicznych, skupiających się na raku skóry. Badanie wykazało 50% zmniejszenie ryzyka śmierci lub nawrotu raka, gdy szczepionka była stosowana w połączeniu z Keytruda firmy Merck. Inwestorzy z niecierpliwością oczekują tego produktu jako głównego źródła przychodów, mającego na celu zrekompensowanie przewidywanego spadku sprzedaży szczepionek przeciw COVID-19.”
—
Inwestorzy przebierają nóżkami i , cyt : “z niecierpliwością oczekują tego produktu jako głównego źródła przychodów, mającego na celu zrekompensowanie przewidywanego spadku sprzedaży szczepionek przeciw COVID-19.”
Coraz mniej ludzi daje się nabierać na eliksir, więc nie ma się co dziwić.
Ale rysują się kolejne preparaty, w targecie są kolejne ofiary : Firma aktywnie dąży do rozszerzenia zatwierdzenia szczepionki (RSV) na osoby w wieku od 18 do 59 lat, które są narażone na podwyższone ryzyko. ”
Trzeba tylko zainwestować w “przekonywanie” Komitetu, bo są opóźnienia: ” Jednak opóźnienia w posiedzeniu Doradczego Komitetu ds. Praktyk Szczepień (ACIP), który miał omówić szersze zalecenia, przesunęły potencjalne zatwierdzenie na czerwiec.”
===
S. Bancel już się wypowiadał na temat nowej technologii z euforią.
Jak praktycznie wygląda produkcja eliksirów na wszy
stko ? – Tak:
“Personalizacja” leków rzekomo przeciwnowotworowych będzie polegała na pasażowaniu, rekombinacji różnych elementów komórkowych ludzkich z NIEZAWODNYMI komórkami jajnika chomika chińskiego.
Myszki laboratoryjne “humanizowane” zastąpione zostały przez chomika chińskiego.
Facebook:
Chomik chiński, którego każdy biotechnolog zna jako źródło legendarnych komórek CHO, a miłośnicy gryzoni cenią za smukłą sylwetkę i niezwykły ogon, ma za sobą historię pełną międzynarodowych intryg, dramatycznych ucieczek i naukowych przełomów. To opowieść o tym, jak małe zwierzątko z chińskich stepów stało się fundamentem nowoczesnej biotechnologii, ratując miliony ludzkich istnień – od produkcji leków przeciwnowotworowych po szczepionki.
To jest hucpa “naukowa” XXI wieku
===
Niestety, człowiekowi w momencie zrobienia voodoo przez szamana XXI wieku (ma pan/pani raka) wysiada zdolność myślenia.
Jest to straszny szok, przeżyłam to, byłam świadkiem zasłabnięcia znajomej, kiedy wyszła po diagnozie od lekarza, więc wiem.
===
Pan @ Piko emocjonalnie jest pod wpływem muzy Melpomeny (bardzo nastrojowe dzieło), więc się raczej nie odniesie.
Konferencja w Davos od tyłu
Podsumowanie biznesu za rok ubiegły
30.01.2025
“Andreas z Titt4tat mówi nam, że średni czas rezerwacji na WEF wynosi cztery godziny, co w połączeniu ze średnią stawką godzinową i 300 rezerwacjami w Titt4tat w ciągu pierwszych trzech dni WEF dałoby około 300 000 franków szwajcarskich (270 000 funtów). Jednak po uwzględnieniu innych dostawców i agencji, dochód w Davos wynosi prawie milion funtów.”
https://weeklyworker.co.uk/worker/1523/sex-drugs-and-davos/
Seks, narkotyki i Davos
Fragment:
“Jak można sobie wyobrazić, choć jak wszystko inne jest nieco owiana tajemnicą, konferencja nie jest tania. O ile nie jesteś jednym ze szczęśliwców, musisz być rzeczywistym członkiem WEF, co kosztuje około 52 000 funtów rocznie, a podstawowy bilet wstępu na wydarzenia kosztuje około 20 000 funtów, plus oczywiście niezwykle wysokie koszty zakwaterowania, wyżywienia i transportu w ekskluzywnym kurorcie w Alpach Szwajcarskich. Oczywiście stać ich na to: stąd mowa o „Człowieku z Davos” – i mówimy tu głównie o mężczyznach – plemieniu globtroterów, bogatych obywateli świata, którzy żyją w niemal odrębnym od nas wszechświecie.
Handel w okresie rozkwitu
Jest jednak jeden aspekt Davos, który ledwo został wspomniany w szanowanej prasie głównego nurtu. Za to jednak musimy podziękować (co rzadko się zdarza) tajnym reporterom z Daily Mail – za ujawnienie szczegółów dotyczących innej dziedziny gospodarki: boomu na usługi towarzyskie, czy też, by użyć eufemizmu, ekskluzywne dziewczyny do towarzystwa, które cieszyły się ogromnym popytem. 2
Albo, jeśli wolisz język „Mail ” , „imprezy napędzane kokainą” i „sekretne zepsucie” globalnej elity z Davos, które obejmuje „więcej imprez seksualnych niż kiedykolwiek, umowy o zachowaniu poufności (NDA) dla prostytutek, kobiet transseksualnych” i „ujawnienie najczęściej żądanego aktu seksualnego” – który, nawiasem mówiąc, jest analny. Igraszki „napędzane kokainą” nie są niczym nowym, jeśli chodzi o spotkania bogatych i uprzywilejowanych – wystarczy na przykład pójść na konferencję Partii Konserwatywnej. Dziewczyny do towarzystwa i prostytucja też nie. W końcu, w takim czy innym stopniu, są to cechy każdego zgromadzenia wpływowych mężczyzn, czy to w polityce, czy w biznesie – coś podobnego musi się dziać na spotkaniach Climate Cop. Jednym z najbardziej odrażających facetów, jakich kiedykolwiek spotkałem, był urzędnik brytyjskiej Organizacji Narodów Zjednoczonych zatrudniony do czegoś „godnego uwagi” w południowej Afryce, który otwarcie mówił, jeśli nie chwalił się, o swoim szerokim korzystaniu z usług prostytutek – prawdopodobnie był to jedyny powód, dla którego tam pojechał.
Ale charakter usług towarzyskich oferowanych w Davos daje nam cenny wgląd w klasę rządzącą w pracy i zabawie, a także ich światopogląd w ogóle – choć oczywiście, tacy jak Mail lubią rozwodzić się nad lubieżnymi szczegółami. Jak donosi Andreas Berger, rzecznik agencji towarzyskiej Titt4tat, był to rekordowy rok, jeśli chodzi o liczbę rezerwacji na “komercyjną intymność” – około 300 kobiet i kobiet trans zostało zarezerwowanych w Davos i okolicach, w porównaniu do około 170 kobiet w roku poprzednim. Co było zauważalną różnicą w tym roku, według Bergera, to to, że wiele z tych kobiet w Davos i okolicach musiało podpisać umowy o poufności, co pokazuje, że ci wpływowi klienci robią coraz więcej, aby utrzymać swoje działania seksualne w tajemnicy – podczas gdy wszystkie agencje zgłaszają wzrost popytu na kobiety trans i te, które chcą przeżyć pewne fetysze lub fantazje BDSM.
Susann ze szwajcarskiej agencji towarzyskiej Escort Avantgarde stwierdziła, że zatrudniane przez nią eskorty posiadają „szczególny zestaw umiejętności”, który przyciąga klientów. Dodała, że jej agencja „działa w segmencie luksusowym, co również odzwierciedla naszą typową bazę klientów”. To znaczy bardzo zamożnych osób, które regularnie podróżują po świecie i oczekują od nich pewnego poziomu wyrafinowania. Dziewczyny do towarzystwa zazwyczaj mają stosunkowo wysokie wykształcenie i są co najmniej dwujęzyczne, przy czym, co nie dziwi, język angielski jest najbardziej pożądanym językiem, a następnie niemiecki lub francuski. Noszą normalne ubrania – powiedzmy fioletowy garnitur i czarny płaszcz – aby sprawiać wrażenie, że rzeczywiście uczestniczą w konferencji.”
Trafny komentarz.
Łatwo powiedzieć ” ..odebrać im wpływ na system pieniężny…” ale jak to zrobić?