Ekspedyt przedstawia treści trafiające w sedno spraw. Analizuje, syntezuje, naświetla, omawia, stawia diagnozy, wyjaśnia, komentuje. I bardzo dobrze.
Tylko pochłaniając tę wiedzę w dużych dawkach z dużą częstotliwością – przynajmniej u mnie – pojawia się pewne uodpornienie a nawet zmęczenie i refleksja – no fajnie, zgoda, mądrze piszą ale co dalej?

Bartosz Kopczyński
A co na to “prawa strona”? Cytuję, aby podgrzać atmosferę
Anna Mandrela pisze na X:
Jeden z argumentów Mandreli brzmi tak: to właśnie Braun realizuje prawdziwe cele Chabadu., a realizuje je popierając Putina.
Faktycznie dorzuciłeś do pieca.
Ostatnio jedyną moją reakcją na takie głupoty jest bluzg. Wiem, że to niepolityczne, że trzeba argumentami rozsmarować osobnika ale jak dla mnie został przekroczony próg głupoty z którą polemika mnie degraduje.
Podziwiam odporność Brauna na opluskwianie. Z tym że on nie robot i kiedyś może mu psychika nie wytrzymać.
Mam nadzieję że jego rodzina jest jakoś chroniona.
“a realizuje je popierając Putina”-ja nie bardzo widzę, w jaki sposób Braun popiera Putina. To jest mocno zakamuflowane poparcie, trzeba mieć wyrobioną spostrzegawczość enkawudzisty by to zauważyć. Bardziej “popiera” w zgodzie z zasadą, “kto nie z nami, ten przeciwko nam”. Być może jak się prześledzi publicystykę/wystąpienia Brauna to te “poparcie Putina” jest mocniej odczuwalne. Nie sprawdzałem, nie analizowałem. Nie jestem jakimś zaprzysięgłym fanem p. Grzegorza, raczej popieram generalny kierunek którego jest moim zdaniem reprezentantem-czyli niepodległość, wolność, własność, sklamrowane dziesięcioma przykazaniami. Kiedyś Braun dokonał samodonosu na siebie (bodaj o “ruską agenturalność”) i zdaje się, że nic z tego nie wynikło. Służby nie sprawdzały, czy nic nie znalazły? A skoro tak, to cała gadanina o “prorosyjskości Brauna” funta kłaków jest niewarta.
Według pani Mandreli popierając Polexit, który jest korzystny dla Putina.
czyli idioci nie kierują się tym co jest korzystne lub niekorzystne dla Polski, lecz tylko tym co jest niekorzystne, w ich mniemaniu, dla Putina
Jak Putin powie na krzesło krzesło to płomienny bojownik z Rosją powie rower.
Cały mainstrim jedzie na wytresowanych odruchach pawłowa, które wyrobili w społeczeństwie.
Macherom udało się przypisać Rosji i Putinowi wszystko co najgorsze i teraz wystarczy patriocie, osobie rozsądnej, którą zwalczają przykleić etykietę putinowca i znaczna część społeczeństwa już jest przeciw rozsądnym poglądom.
Mam nadzieję, że to powoli przestaje działać.
Ważne kto ma w ręku media. Nie na darmo pewna nacja wykupiła większość lokalnych mediów i ma ogólnopolskie (OPŁACAŁO SIĘ). Rosji i Putinowi przypisuje się wrogość wobec Polski, ale to nie Putin zamknął polskie kopalnie i stocznie, nie on niszczy przemysł futrzarski, nie on promuje banderyzm i chyba nie z okręgu kaliningradzkiego wchodzą do nas inżynierowie i lekarze, aby nas ubogacić kulturowo.
Ale jak konsument tego co mówi TELEWIZOR ma to wszystko zauważyć, skoro nawet lokalne gazety to potwierdzają co tam jest? ;).