Czy ostatnie trzy dekady w Polsce to pasmo sukcesów, czy umiejętnie sprzedana iluzja? W dzisiejszym odcinku wspólnie z moim gościem zaglądamy za kulisy polskiej transformacji, analizujemy ego dowódców i sprawdzamy, co naprawdę wydarzyło się podczas spotkań, o których podręczniki historii milczą.
Rozmawiamy o tym, jak elity uwłaszczone na państwowym majątku po komunizmie ukształtowały dzisiejszą rzeczywistość i dlaczego edukacja historyczna w Polsce wymaga natychmiastowego restartu. Czy Zachód jest skazany na porażkę, a my razem z nim? Zapraszam na mocną rozmowę o cenie niezależności i szukaniu właściwych wzorców w świecie pełnym propagandy.
◊
ZAKŁAMALI WSZYSTKO. Czy polskie elity zmarnowały 35 lat wolności?
◊
Więcej: Leszek Żebrowski
“ZAKŁAMALI WSZYSTKO. Czy polskie elity zmarnowały 35 lat wolności?”
Przepraszam , co za “elity” i co miały zmarnować ?
Czy to aby nie plan zniszczenia Polski ?Elity skończyły swój byt
przed II wojną światową .
Nie wiem,kto dał tak zakłamany tytuł i czy to słowo jest używane w rozmowie, bo nagrania nie wysłuchałem. Jak można to coś – co nami rządzi po 1989r. – określić słowem “elity”. Toż to implikuje jakąś szlachetność, wybraństwo na podstawie wysłużonych wcześniej zasług na rzecz narodu.sugeruje, że pewno chcieli dobrze ale im nie wyszło.
Tymczasem,cechą charakterystyczną obecnych “elit” jest pogarda dla tradycyjnych wartości i dobra wspólnego, brak zahamowań moralnych, knajacka mentalność, brak kompetencji, brak kodu kulturowego narodu którym zarządzają, itd.
Elity, te prawdziwe, bywają ułomne – tak było wielokrotnie w naszej historii, ale to co mamy obecnie, to antypolska i antykatolicka swołocz bez jakiegokolwiek kodu kulturowego i lojalności wobec Polaków. Potrafią tylko kłamać, niszczyć i demoralizować. Ich interesem jest własny brzuch i sakwa.
Wiele było mówione o tym jak marksizm i neomarksizm zmienia znaczenie słów. Czyż nie jest to klasyczny przykład takiej podmiany w którą wchodzą również tzw. prawicowcy; inaczej mówiąc, tańczymy tak jak nam zagrają.