Ośrodek dywersji teologicznej pod oficjalnym szyldem „Centrum relacji katolicko – żydowskich pod wezwaniem Abrahama Heschela”, a konkretnie ciało teologiczne tegoż ośrodka wypociło z siebie nie byle jakie brednie.
Z wypocinami akolitów prof. Diabelskiego doskonale poradził sobie Paweł Lisicki (w dołączonym materiale filmowym), cytując i omawiając po kolei tezy nowej antykatolickiej teologii.
Bzdura zasadnicza: “Religia katolicka jest odpowiedzią na zburzenie świątyni”
Czy jakikolwiek katolik o zdrowych zmysłach wierzy w to, że wyznawana przez niego wiara jest, uwaga: odpowiedzią na katastrofę zburzenia świątyni?! Przecież to jest kompletnie niedorzeczne. To jest wiara wzięta od sufitu, z kapelusza.
– pyta Paweł Lisicki
Ta teza mówiąca o tym, że chrześcijaństwo jest odpowiedzią na katastrofę zburzenia świątyni, jest tezą fałszywą, błędną, bałamutną i dla chrześcijaństwa niszczącą, czyni z chrześcijaństwa formę sekty żydowskiej czy sekty judaistycznej. To, że tego typu rzeczy opowiadają teologowie z KUL-u jest czymś przerażającym i jest dokładnie dowodem na to, jak straszliwe skutki przyniosła nowa teologia judaizmu…

Filozofia i teologia na KULu kompromituje się coraz bardziej… Brak lustracji i dekomunizacji przynosi efekty. O kondycji polskiej nauki (a pewnie można to też zauważyć w państwach socjalistycznych na Zachodzie) dużo pisze, chociażby na ekspedycie p. Józef Wieczorek.
Lisicki cytuje też inne brednie, m.in. tę:
nazywając ją “podstawowym zakłamaniem”, zwracając uwagę na:
Wypada, aby polscy katolicy byli bardziej rozgarnięci i mieli większą orientację, a co za tym idzie wykazali się nietolerancją wobec tak bulwersujących bredni i głoszących je osobników.
“ośrodek dywersji teologicznej”
tylko tak należy nazywać wszystkie fora “dialogu”
_______________
Pan Czesław w formie:
Czesław Bielecki o poglądach Grzegorza Brauna: Antysemityzm to jest syfilis [21min]
KUL prowadzi na manowce, dochodzący do tej konkluzji katolicy zaczną zadawać sobie pytania. Skutek będzie negatywny dla kościoła w Polsce. Trwać przy wierze jest lepiej, bez pośredników.
To mógłby by być wniosek nawet niebezpieczny dla zbawienia. Raczej wnioskiem powinno być, weryfikujmy czy ci co mają być pośrednikami powinni nimi być, bo inaczej wilki, rysie i inne tygrysy przywdzieją owczą skórę i dopiero pokażą KK w Polsce. Takie negatywy, to skutek braku lustracji i dekomunizacji (jak mówił ks. Isakowicz, taki nie zlustrowany promuje potem “duchowych synków”). Albo można by wnioskować, takich których KAŻĄ mu promować ;).