Jesteśmy w takim upadku cywilizacyjnym, że nie rozumiemy tego jak powinien wyglądać świat. Kiedyś demokracjami pogardzano, bo to były rządy demagogów. Dzisiaj mamy rządy gorsze niż demagogów…
Czy polska armia przypomina Frankensteina?
Jacek Hoga: Pytanie od aktualnej władzy. … taką jedną rzecz, jaką byś nam doradził. Mówię (im) – próbna mobilizacja jednej brygady.
Bogdan Rymanowski: Próbna mobilizacja jednej brygady?
Jacek Hoga: Tak.
Bogdan Rymanowski: Nie mieliśmy nigdy czegoś takiego w ostatnich 20-25 latach?
Jacek Hoga: Nie. Ani razu. Brygada to jest ok. 3,5 tysiąca ludzi.
Jacek Hoga, ojciec jedenaściorga dzieci, prezes Fundacji Ad Arma, zwolennik prawa do obrony życia przed nielegalną napaścią i prawa do posiadania broni. Jest strzelcem sportowym, trenerem szermierki historycznej, myśliwym…
Z lat mojej służby wojskowej, “Gdzie się zaczyna wojsko, tam się kończy porządek”, więc dobrze byłoby – próbną mobilizację – przeprowadzić – najpierw – w ciszy, żeby nie powiedzieć w tajemnicy.
A ja z tych czasów pamiętam “Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery…” więc może lepiej nie robić jej zimą ;)
Do Antex, to je dobre pane Havranek, to je dobre…ano. Pozdrawiam.
Prawdziwa broń to ABC (atomowa, biologiczna, chemiczna) i skuteczne środki jej przenoszenia, jeszcze może cybernetyczno- informatyczna.