Ulało się…

Ksiądz proboszcz Józef Zborek od początku prowadził bardzo franciszkańskie życie. To znaczy albo pobierał opłaty minimalne za sakramenty, za pogrzeb i tak dalej. Chętnie udawał się do szpitala czy do domu z sakramentami dla chorego, z ostatnim namaszczeniem i tak dalej. I też za to z reguły nie pobierał wynagrodzenia. Niekiedy tylko prosił parafian czy tych, którzy do niego się zgłaszali o to, żeby zadeklarowali, że jak będą mieli pieniądze, to żeby coś tam wpłacili na Caritas. No i tutaj pamiętajmy o tym, że wszelkie opłaty za sakramenty, za pogrzeb, to są opłaty, które stanowią dochód własny, prywatny kapłana. Tylko jest pewien problem, ponieważ parafia utrzymuje się jako parafia, z tacy. Kapłan jako kapłan utrzymuje się z sakramentów, z intencji, ślubów, pogrzebów i tak dalej. Tylko, każda parafia ma obowiązek płacenia podatku na Kurię i ten podatek ustala Kuria. I żeby się waliło, paliło, nie ma mowy, proboszcz musi ten podatek zapłacić. To jest kilkadziesiąt tysięcy, powiedzmy 50, 60 tysięcy, ale prawdopodobnie przy większych czy bogatszych parafiach, jak Kuria ustali, że to większa i bogatsza parafia, to może być i powyżej 100 000. I żeby się waliło, paliło, proboszcz musi zapłacić ten podatek. No i teraz jeżeli nie starczy mu z tacy, tym bardziej jak dokonuje jakichś licznych i kosztownych remontów kościoła, to musi to wyrównać ze swoich prywatnych dochodów, czyli z sakramentów. Tylko, że jak on nie bierze pieniędzy za te sakramenty, albo bierze bardzo mało, bo żałuje wiernych, bo widzi, że wierni są biedni, nie chce uchodzić za takiego, który pracuje dla pieniędzy i tak dalej, i tak dalej, no to ma te dochody z sakramentów minimalne i wtedy nie może się dołożyć do tego podatku dla Kurii i wtedy nie płaci tego podatku dla Kurii w pełnej wysokości. A to jest podstawowy obowiązek, można by powiedzieć, korporacyjny. W Kościele słyszałem o takim jednym wypadku proboszcza, który raz nie zapłacił, znaczy przez jeden rok nie płacił podatku dla Kurii i tylko z tego powodu został natychmiast zdjęty przez biskupa. Ten proboszcz nie odwoływał się do stolicy Apostolskiej. Natomiast wszyscy pozostali proboszczowie mieli nauczkę i już żeby się waliło i paliło, żeby jedli chleb z margaryną czy suchy, to płacili na Kurię. I istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że ksiądz Józef Zborek nie płacił, czy nie zawsze płacił, czy nie w pełnej sumie płacił ten podatek na Kurię i to byłby prawdopodobnie pierwszy zarzut lub jeden z zarzutów.

◊

Mega skandal. Wiem dlaczego ks. Zborek został usunięty. Dlaczego Biskup wezwał policję? Na parafian?

◊

BONUS:

Mega skandal z biskupem w tle. Sprawa ks. Zborka: Nowe fakty. Nieprawdziwe informacje i złe oceny

♦

Warto porównać:

LISICKI, GÓRNY, KRATIUK: CO SIĘ STAŁO W GROJCU? PRÓBA LINCZU NA BISKUPIE

Paweł Lisicki, Grzegorz Górny i Krystian Kratiuk rozmawiają o próbie linczu na bp. Romanie Pindlu przez część parafian w Grojcu a także podsumowują pielgrzymkę do Francji papieża Leona XIV.

◊

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!