Gietrzwałd, Energia, Źródełko i Ukryte dokumenty – Tomasz Sztreker

Formalny dekret wydał biskup warmiński Józef Drzazga, ale dopiero 11 września 1977 roku, 100 lat później. I ten dekret jest bardzo ostrożny. Ja nawet słyszałem wiele takich słów, że Watykan uznał Gietrzwałd, a biskup napisał, że zatwierdza kult objawień jako zgodny z wiarą i moralnością, że opiera się on na faktach uznanych za wiarygodne, i że ich nadprzyrodzonego Bożego charakteru nie da się wykluczyć. Tak mówi Kościół. Nikt nie każe katolikowi wierzyć w każde zdanie, które ktoś w Gietrzwałdzie przypisał Niebu. Biskup Jan Obłąk, który 100 lat po wydarzeniach przekopał całe archiwum, napisał jasno: “W poważnym badaniu można się opierać tylko na relacjach Justyny i Barbary. Tylko tych dwóch”. Warto to zapamiętać, bo wizjonerek było więcej, a nie wszyscy o tym wiedzą. Gietrzwałd to wieś pod Olsztynem przy drodze do Ostródy. Powstała w 1352 roku. Ludzie pielgrzymowali tam już jednak wcześniej. W kościele wisiał obraz Matki Bożej z dzieciątkiem czczony od XV wieku.

◊

Gietrzwałd, Energia, Źródełko i Ukryte dokumenty

◊

Więcej: Tomasz Sztreker | Gietrzwałd

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!