Minęły czasy, gdy Gnom Sromotnik trzymał, przez osiem lat, pod kocią kuwetą, znaleziony pierwszy raz pod okrągłym stołem – pierścień. Czy aby na pewno jest to „ten pierścień”?
Pierścień zaginął w noc wyborczą, a potem znalazł się na palcu Donalda Tuska herbu… nomen omen – herbu tombak. Według oceny rzeczoznawcy pierścień ma mniejszą moc od insygniów – symboli realnej władzy nad Polską – kijka i marchewki wywiezionych swego czasu z Moskwy zza Ocean. Najbardziej dokładne repliki tych narzędzi współczesnej demokracji, ich pierwsze kopie, zostały zdeponowane w nieznanym miejscu w Izraelu oraz w Berlinie i Brukseli.
Gnom Sromotnik marzy o pierścieniu i snuje wizję
Nie wiem, czy to jest osoba, czy to jest tylko jaszczur, trudno mi powiedzieć
– powiedział prezes PiS na konferencji prasowej, opisując apologetę Związku Jaszczurczego kojarzonego z Konfederacją Korony Polskiej. „Organizacja Wojskowa Związek Jaszczurczy” była polską konspiracyjną organizacją wojskowa obozu narodowego, powstałą po klęsce wrześniowej w 1939 roku.
Mowy nie ma o żadnych sojuszach z partią Brauna. To jest partia, z jednej strony, całkowicie niepoważna – tam są różne jaszczury i tym podobne. Chyba trzeba powiedzieć osoby, bo nie wiem, czy to jest osoba, czy to jest tylko jaszczur, trudno mi powiedzieć.
Poglądy Kaczyńskiego nie zaskakują. Obydwaj szefowie dwóch konkurencyjnych opcji targowicy nie lubią ugrupowań “skrajnie lub nadmiernie polskich”.
Sondaże i angaże
PiS musi spaść do 15 procent. Nie może być największą partią prawicowej koalicji, bo zażąda premiera, dyplomacji, MSW i władzy nad służbami. Musi być mniejszym koalicjantem, zajmującym się ekologią czy opieką społeczną.
– napisał Adam Wielomski na X, nie wierząc najwyraźniej w szybkie wrzucenie pierścienia władzy do ognia najważniejszego wulkanu w Mordorze.
Restytucja państwa polskiego i jego dalszy, pomyślny byt będą na pewno łatwiejsze bez partii politycznych. Po drugie: a propos “prawicowej koalicji” – PiS to centrolewicowa targowica o orientacji żydowsko-amerykańskiej, a KO to targowica złożona z radykalnej lewicy o orientacji żydowsko-niemieckiej.
Zanurzeni w symulakrum homo debilis, jak widać po sondażach i angażach, wciąż tego nie dostrzegają.


Nie ma mowy o żadnych sojuszach z PiS. Tam są kaczory i tym podobne.
W dalszej części wypowiedzi jest, jeżeli mnie pamięć nie myli, o tym, że: są tam ludzie związani z Rosją, prorosyjscy, proputinowscy. Ludzie, którzy być może mają kłopot z równowagą psychiczną.
Kaczyński jest tępym i zacietrzewionym politycznym gnomem. Przypomnijmy: posunięcia typu zasiedlanie Polski przez Ukraińców i uruchomienie sieci drenującej Polaków są wyjątkowo proputinowskie i proniemieckie, bo bardzo osłabiają Polskę – demograficznie i materialnie.
Do czego musi przyzwyczaić się PiS…
Sommer: Konfederacje muszą szukać premiera! [15min]
Są informacje o JK który kocha inaczej ale nie są wykorzystywane w walce politycznej.
Dlaczego?
To proste – po co kompromitować Kaczyńskiego czy TW Oskara, niech się naparzają na bezpiecznym polu.
Show must go on! A publika dopinguje.
Jest gotowy premier w Konfederacjach – to Grzegorz Braun, o czym piszę od dawna. To człowiek o niebywałej wiedzy, pamięci, refleksie. Mało który “kandydat” innej partii jest w stanie dyskutować merytorycznie z Braunem.
Mało który dziennikarz nadaje się do dyskusji z Braunem. Jak na razie słyszę tylko same bzdury, jak parę dni temu Sasin w TVP Info z reżimowym dziennikarzem gadali o Braunie zamiast go zaprosić. Obaj wiedzieli, że gdyby Braun był z nimi, to z obu zrobiłby mokre szmaty.
Zamiast Brauna mamy poturbowaną Hening-Kloskę, albo TVN-owskiego pajaca, byłego marszałka sejmu. Z rozmów z bliźnimi wiem, że wszyscy mają już dość podobnych “przedstawicieli” narodu i na pewno będą głosować na jakąś Konfederację.
Chwilowy rozkaz, żeby kompromitować na wszelkie sposoby Brauna został wycofany z mediów, bo jak się okazuje nie przyniósł efektów. Dużo lepsze okazuje się ZAMILCZANIE.
Marzy mi się pojedynek intelektualny G. Brauna z Radosławem Sikorskim na żywo. To na pewno zakończyłoby karierę RadSika, człowieka który jak mniemam nie zdał nawet matury. Może to jest główny powód, że RadSik nie kandydował na prezydenta RP? Co do żony RadSika, to zjawisko pani ministrowej trzeba koniecznie rozpatrywać przez pryzmat prawa amerykańskiego. Zamilczane w mediach aspekty tego prawa możemy poznać dzięki wpisowi: https://dakowski.pl/zydowski-szariat-globalny-spisek-praw-noego-czesc-ii/ Niestety wiele tych “aspektów” znajduje się prawem kaduka i w naszym prawie, dzięki politykom, dla których Chanuka w sejmie jest najważniejszym świętem. Trzeba ich poznać i wyeliminować z sejmu w najbliższych wyborach.
Sprawa Czarzastego na razie przycichła dzięki rozpadowi pryszczatej partii Hołowni (na dwa mniejsze pryszcze), wiec warto przypominać gawiedzi, kto dzięki Tuskowi stał się II osoba w Polsce: https://polskawolna.pl/w-czarzasty-twardy-dowod-na-sowieckie-korzenie-iii-rp/