Najstarszy wpis jest z 4 stycznia 2013, a mówi on on próbie restartu na nowym serwerze. Czyli było coś wcześniej. Ale nie pamiętamy już, co i gdzie.
Druga data, to wpis z 16 stycznia – “To jest serwer produkcyjny – dane są backupowane”. Chyba można uznać to za moment gdy ekspedyt.org stał się serwisem dostępnym publicznie.
Myślę, że rozsądnie jest przyjąć iż narodziny portalu ekspedyt.org były 4 stycznia, a to co było wcześniej to okres prenatalny.
16 stycznia… hmm coś jakby wyjście ze szpitala położniczego?
Dlatego składam Portalowi – 10-latkowi gratulacje i życzę by dalej rósł, dojrzewał, mężniał – piękny, silny i mądry!
To jest serwer produkcyjny – dane są backupowane
O autorze: Asadow
Marek Sas-Kulczycki
„Jesteśmy żadnym społeczeństwem. Jesteśmy wielkim sztandarem narodowym. Może powieszą mię kiedyś ludzie serdeczni za te prawdy, których istotę powtarzam lat około dwanaście, ale gdybym miał dziś na szyi powróz, to jeszcze gardłem przywartym hrypiałbym, że Polska jest ostatnie na ziemi społeczeństwo, a pierwszy na planecie naród. Kto zaś jedną nogę ma długą jak oś globowa, a drugiej wcale nie ma, ten - o! jakże ułomny kaleka jest.
Gdyby Ojczyzna nasza była tak dzielnym społeczeństwem we wszystkich człowieka obowiązkach, jak znakomitym jest narodem we wszystkich Polaka poczuciach, tedy bylibyśmy na nogach dwóch, osoby całe i poważne - monumentalnie znakomite. Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł - i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi ... Słońce nad Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem...”
Przyłączam się do życzeń, zmieniając troszkę akcenty: mądry, silny i piękny ;-))
Według zapisów historycznych Portal wyłania się nagle z mroków Internetu.
Ale WayBack Machine pokazuje pierwszy zrzut [snapshot] z dnia 7 lutego roku pamiętnego.
LINK [to dawne dzieje, więc się trochę wolno otwiera]
Ale dzień wcześniej pojawił się wpis autorstwa… Asadowa. :)
Stwierdzał już w samym tytule, że:
Od tego zaczął się Legion…
Więc chyba jednak Portal jest starszy. Chociaż to powinni komisyjnie orzec Ojce Założyciele.
Stare czasy czasami warto przypomnieć..
Np nadzieje powiązane z braćmi Karnowskimi … a wyszło jak zawsze …
Do dzisiaj z oficjalnych pism zaglądam tylko na Do Rzeczy … niestety brak Łysiaka
https://web.archive.org/web/20130213075309/http://www.ekspedyt.org/circ/2013/02/04/1773_dlaczego-zawalono-nowy-ekran-czyli-zgnile-jajo-karkoszki.html
Młody jest i zdolny. Idzie pozaszkolnym krokiem, z indywidualnym tokiem nauczania, bez przerwy (wakacyjnej i świątecznej) ma spojrzenie szerokie. Przed nim piękne chwile: pierwsze miłości, świadectwo dojrzałości i studia w przyszłości sprzyjającej ludziom (oby nie zielonej i nie neutralnej).
Mnie tam wystarczy piękny i mądry. Z tym się nie zginie w życiu :-))) A nawet tylko piękny, bo mądrość w krainie głupców nie pomaga, a nawet zawadza.