Wojna z Iranem przekształca zmiany klimatyczne w „stan zagrożenia bezpieczeństwa narodowego”

Chodzi jednak o coś więcej niż tylko promowanie odnawialnych źródeł energii. Celem jest określenie wojny w Iranie mianem „wojny przez zmiany klimatyczne”, konfliktu, który był nieunikniony z powodu naszego nadmiernego uzależnienia od paliw kopalnych i coraz bardziej niestabilnego klimatu, który sprawia, że ​​ludzie są zdesperowani.

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Grafika: AI

 

„A nie mówiliśmy?!” – wojna z Iranem przekształca zmiany klimatyczne w „stan zagrożenia bezpieczeństwa narodowego”

W zeszłym miesiącu, kilka godzin po rozpoczęciu „Operacji Epic Fury”, pisałem, że ta wojna znów będzie dotyczyć zmian klimatycznych

Na tej podstawie niemal na pewno pojawi się narracja dotycząca zmian klimatu/odnawialnych źródeł energii, w której twierdzi się, że cena ropy naftowej jest „zbyt zmienna”, a nasze uzależnienie od paliw kopalnych „powoduje śmierć i zniszczenie”, a zmiany klimatu stanowią „międzynarodowe zagrożenie bezpieczeństwa”.

Był to, bez zbędnej zarozumiałości, dość bezpieczny zakład, ale prasa nie traciła czasu, aby udowodnić, że jest on słuszny.

A teraz Sekretarz Generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych podkreśla ten fakt:

Program na rzecz energii odnawialnej stał się od razu jasny, a tysiące zupełnie pozbawionych oryginalności osób twierdziło, że „w cieśninie Ormuz nie ma żadnych paneli słonecznych” i wygłaszało wariacje na ten temat.

Pojawiły się dziesiątki nagłówków obwiniających za wojnę bezpośrednio ropę i nasze „uzależnienie” od paliw kopalnych. Co zabawne, to, co było podtekstem w 2003 roku, w 2026 roku jest już oczywiste.

Chodzi jednak o coś więcej niż tylko promowanie odnawialnych źródeł energii. Celem jest określenie wojny w Iranie mianem „wojny przez zmiany klimatyczne”, konfliktu, który był nieunikniony z powodu naszego nadmiernego uzależnienia od paliw kopalnych i coraz bardziej niestabilnego klimatu, który sprawia, że ​​ludzie są zdesperowani.

A skoro już ustaliliśmy, że zmiana klimatu jest bezpośrednią przyczyną wybuchów wojen, to już tylko krok dzieli nas od bezpośredniego powiązania „zmian klimatycznych” z „bezpieczeństwem narodowym”.

Jak pisałem na Twitterze/X, to coś więcej niż tylko semantyka. Tak jak łączenie „zmian klimatycznych” z „pandemiami” czyni ją problemem zdrowia publicznego, tak łączenie jej z wojną czyni ją problemem bezpieczeństwa narodowego. Propaganda skojarzeń i definicji ma implikacje prawne.

Dyskusja zatem nadal wymusza skojarzenie.

Światowe Forum Ekonomiczne opublikowało kilka dni temu krótki film zatytułowany „Jak zmiana klimatu staje się globalnym problemem bezpieczeństwa”.

Greenpeace publikuje artykuły, w których przekonuje, że przejście na energię odnawialną „należy rozumieć jako strategię bezpieczeństwa i odporności”.

George Monbiot pisze w „Guardianie”, że „te dwa kryzysy – polityczny i środowiskowy – są jednym. Musimy postawić się na pozycji antywojennej z takim samym zapałem, z jakim narody tradycyjnie stawiały się na pozycji wojennej: wdrożyć program awaryjny, aby wyeliminować paliwa kopalne z naszego życia”.

Potrzeba „ścieżki wojennej” do przeforsowania „strategii bezpieczeństwa” polegającej na pilnym przejściu na „zieloną” energię skutkowałaby przekazaniem ogromnych kwot „finansów awaryjnych” z rąk publicznych do prywatnych.

Gdzie indziej naukowcy publikują prace przewidujące „wojny klimatyczne”, w których powołują się na zmieniający się klimat jako „mnożnik siły” napędzający niedobory wody i masowe migracje. Problemy te mogą prowadzić do wybuchów przemocy; zatem, jak głosi narracja, zmiana klimatu jest początkiem wojen.

Australijskie raporty rządowe określają dezinformację na temat klimatu jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.

Jeśli zmiany klimatyczne stanowią problem bezpieczeństwa narodowego, to czy „negowanie” klimatu staje się buntem? A może zdradą? Czy wymaga to kary? A może cenzury? Racjonowanie żywności sprawdziło się podczas II wojny światowej, czy sprawdzi się również podczas klimatycznej wojny światowej?

Ostatecznie, gdy zmiana klimatu stanie się zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego – lub międzynarodowego – rządy będą mogły powołać się na nadzwyczajne uprawnienia wojenne, aby sobie z nią poradzić. I tak właśnie zrobią.

_________________

“Called It!” – Iran War turning Climate Change into a “national security emergency”, Kit Knightly, Mar 24, 2026

BONUS:

Raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej: 10 „środków nadzwyczajnych” żywcem wyjętych z podręcznika Wielkiego Resetu

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) właśnie opublikowała nowy raport, w którym twierdzi, że wskazano dziesięć „środków po stronie popytu” [demand-side measures], które „złagodzą skutki gospodarcze wojny na Bliskim Wschodzie”.

Dokument nosi tytuł „Ochrona przed wstrząsami naftowymi” i teoretycznie ma na celu „złagodzenie presji cen ropy naftowej na konsumentów”, ale czyta się go jak stronę żywcem wyjętą z podręcznika Wielkiego Resetu.

Wśród dziesięciu rekomendacji znalazły się stare, ulubione rozwiązania, takie jak praca z domu, ograniczenie podróży lotniczych, a nawet wycofanie kuchenek gazowych…

…skierowane działania mogą złagodzić presję na paliwa, których dostępność jest szczególnie ograniczona. Ograniczenie podróży lotniczych tam, gdzie istnieją alternatywy, może znacząco obniżyć popyt na paliwo lotnicze. Działania mające na celu przeniesienie wykorzystania LPG z transportu na podstawowe zastosowania, takie jak gotowanie, mogą pomóc chronić wrażliwe gospodarstwa domowe. Jednocześnie, zachęcanie do korzystania z alternatywnych, czystych rozwiązań w zakresie gotowania, tam gdzie to możliwe, może zmniejszyć uzależnienie od LPG i zapobiec powrotowi do bardziej zanieczyszczających środowisko paliw, które szkodzą zdrowiu ludzi.

Pełna treść ich rekomendacji brzmi…

  1. W miarę możliwości pracuj z domu.
    .
  2. Zmniejsz limity prędkości na autostradach o co najmniej 10 km/h
    .
  3. Zachęcaj do korzystania z transportu publicznego
    .
  4. Zróżnicuj dostęp samochodów prywatnych do dróg w dużych miastach w różne dni
    .
  5. Zwiększ udział współdzielonych samochodów [car sharing] i wprowadź efektywne praktyki jazdy
    .
  6. Stosuj efektywną jazdę pojazdami użytkowymi i dostawczymi
    .
  7. Przekieruj wykorzystanie LPG z transportu
    .
  8. Unikaj podróży lotniczych, jeśli istnieją alternatywne opcje
    .
  9. Jeśli to możliwe, przejdź na inne, nowoczesne metody gotowania
    .
  10. Wykorzystuj efektywnie elastyczność w zakresie surowców petrochemicznych i wdroż krótkoterminowe środki zwiększające wydajność i konserwację

Jeśli wiele z nich brzmi znajomo, to dlatego, że zostały zasugerowane jako część „Lockdownów klimatycznych” , tych całkowicie wyimaginowanych rzeczy, które wymyślili teoretycy spiskowi.

Przyjrzyjmy się bliżej pewnej parze.

Numer 4 jest szczególnie fascynujący. Co dokładnie oznacza „Zróżnicuj dostęp samochodów prywatnych do dróg w dużych miastach w różne dni”? Bo na pierwszy rzut oka nie wygląda to na poprawną angielszczyznę.

W raporcie wyjaśniono:

Prywatne pojazdy mogą wjeżdżać do wyznaczonych stref w dużych miastach tylko w określone dni, na podstawie numeru rejestracyjnego. Pojazdy z nieparzystymi numerami rejestracyjnymi mają do nich dostęp w inne dni robocze niż te z parzystymi. Ten środek zmniejsza korki uliczne, pracę silnika na biegu jałowym i zużycie paliwa podczas jazdy z częstym zatrzymywaniem się i ruszaniem. Zmniejsza również lokalne zanieczyszczenie powietrza i poprawia atrakcyjność centrum miasta dla rowerzystów i pieszych.

…ale co ciekawe, nie wyjaśnia w jaki sposób miałoby to być egzekwowane.

Wymagałoby to zainstalowania monitoringu CCTV z technologią automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ANPR) w celu skanowania całego ruchu, a prawdopodobnie także automatycznego wystawiania mandatów każdemu, kto w czwartek odważy się prowadzić samochód z parzystym numerem.

To pomysł zaczerpnięty z planów „15-minutowych miast”.

Numer 5 rekomenduje „zwiększenie współdzielenia samochodów”, co raczej nawiązuje do apeli o zakończenie prywatnej własności samochodów, prawda? To polityka, którą Światowe Forum Ekonomiczne promuje od dziesięciu lat.

Jest i punkt 8: „Unikaj podróży lotniczych, jeśli istnieją alternatywne opcje”, punkt 1: „Pracuj z domu, jeśli to możliwe” oraz punkt 9: „przejdź na nowoczesne metody gotowania”.

Żadna z nich nie jest nową polityką ani oryginalnym pomysłem; wszystkie istniały już wcześniej jako proponowane rozwiązania zupełnie różnych problemów.

W części uzupełniającej zatytułowanej „Ukierunkowane wsparcie konsumenckie” zaproponowano wypłatę dodatkowych świadczeń gospodarstwom domowym o niskich dochodach w celu pokrycia rachunków za energię (coś w rodzaju prototypu dochodu gwarantowanego), a także zwiększenie popularności pojazdów elektrycznych i zastąpienie starych systemów grzewczych pompami ciepła.

Krótko mówiąc, mamy tu do czynienia z „lockdownem klimatycznym” pod inną nazwą. Być może próbą generalną.

To powinno położyć kres dyskusji w przypadku każdego, kto nie jest przekonany, że wojna w Iranie jest wykorzystywana do przeforsowania dobrze znanego programu „Wielkiego Resetu”.

A na wypadek, gdybyście nie widzieli, co się wydarzy, pamiętacie (całkowicie fałszywe) doniesienia o „odradzaniu się natury” podczas lockdownów związanych z covid-19?

A to właśnie nastąpi.

Poddano nas tym środkom w ramach „systemu zarządzania kryzysowego”, a potem – co szokujące – powiedziano nam, że to naprawdę pomogło środowisku, zmniejszyło zanieczyszczenie i emisję CO2, spowolniło ocieplenie i… cokolwiek jeszcze chcą powiedzieć.

Rzeczywistość ich nie ogranicza. To jest zaleta zmyślania.

Po raz kolejny każą nam uwierzyć, że całkowitym zbiegiem okoliczności to, co musimy zrobić, to jest to, co wszystkie rządy na Ziemi chciały zrobić.

Naprawdę szokujące, jak często się to zdarza.

________________

IEA Report: 10 “Emergency Measures” straight from the Great Reset playbook, Kit Knightly, Mar 25, 2026

Warto porównać:

Lockdowny? To jeszcze nie koniec…
Wygląda na to, że w zamian zostaną przemianowane na „lockdowny klimatyczne” i albo wymuszane, albo po prostu groźnie trzymane nad głową społeczeństwa. − ♦ − W ramach „lockdownu klimatycznego” rządy […]

O autorze: AlterCabrio

If you don’t know what freedom is, better figure it out now!