Na czym polega teatrzyk wokół byłego członka organizacji przestępczej – Czarzastego?
Towarzysz Włodzimierz Czarzasty zamieszany w aferę Rywina, członek organizacji przestępczej PZPR pełniącej rolę moskiewskiej agentury w Polsce za czasów pierwszej komuny, powinien zostać wyrzucony z polityki 37 lat temu. Tak się nie stało, bo twór pod nazwą Trzecia eRP powstał właśnie m.in. w tym celu, aby wszyscy członkowie czerwonej mafii mogli zachować, pod polityczną przykrywką, ciągłość w pasożytowaniu na Polsce.
Nie wnikam, kto się przewerbował i czyja agentura wpływu ma teraz pożytek z byłych komunistów i aktualnych neomarksistów i socjalistów oraz rzekomo prawicowych polityków, ale widać gołym okiem, że interesy Niemiec, Izraela, USA, Ukrainy i Potwornej Brytanii mają pierwszeństwo przed polskimi.
Obłuda polityków PiS polega na tym, że całkiem niedawno głosowali za Czarzastym, aby go wstawić na funkcję wicemarszałka. Dziś chcą go wywalić, ale co z osobnikami, a tych jest zatrzęsienie – tych co tworzą filar zgniłego układu Trzeciej eRP – resztą starych, mocno zużytych w antypolskich ruchach, pionków: Kaczyńskim, Tuskiem, Morawieckim, Sikorskim oraz ośrodkiem wpływu Izraela wokół Karola Nawrockiego?


Czarna Limuzyno, krąg podmiotów , których interesy idea przed naszymi polskimi, jest wystarczający do puszczenia Polski i Polaków z torbami. Do obłudy pisowskiej trzeba dołączyć proniemieckość ferajny Tuska, przywrócenie zmniejszonych emerytura dla ubeków oraz forsowanie Czarzastego na marszałka sejmu wskazuje na ogromne zagrożenie dla prezydenta Nawrockiego. Oby najbliższemu kręgowi prezydenta nie zabrakło przezorności i czujności. PO-PiS na śmietnik historii.