Kto i dlaczego dąży do zamiany ludności w Europie? Jakie są predykcje na 2050 rok – ilu % ludności Europy będą stanowili muzułmanie? Jaki plan wobec Europejczyków jest realizowany przez rządzące elity? Czy na naszych oczach spełnia się program Thomasa Malthusa? Jak mu przeciwdziałać? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdą państwo w najnowszym odcinku programu Światopodgląd.
◊
10 TYS. ZŁOTYCH socjalu dla MIGRANTÓW w Polsce! – Robert Zawadzki
Michał Pytel w rozmowie z Robertem Zawadzkim. Tematem programu jest najnowsza książka autorstwa gościa pt. “Repopulacja. Zatrzymać inwazję”. Zapraszamy do oglądania!
◊
Warto porównać:
“Obóz Świętych” i tożsamość Europy wobec zalewu imigracją
Czy opowieści o Patagonii lub królu Faramundzie nie są formą eskapizmu? A może przeciwnie, ubarwiają życie i pomagają się w nim odnaleźć, działać na rzecz przetrwania naszej cywilizacji, nawet jeśli […]
*
Strategia Clowarda-Pivena czyli samozniszczenie Zachodu
W latach 70. marksistowscy uczeni Richard Cloward i Frances Fox Piven zaproponowali strategię przytłoczenia i destabilizacji rządu USA poprzez tworzenie kryzysów. Ich celem było bankructwo systemu opieki społecznej i wymuszenie […]
*
Wojna światowa i plan zabijania młodych mężczyzn z Zachodu
(…)w przypadku wojny z Rosją rodowici obywatele zostaną aresztowani i wcieleni do wojska, podczas gdy większość migrantów zostanie pozostawiona na ulicach Londynu, Paryża i Berlina. Uważam, że migranci są egzekutorami, […]
I nikomu nie przyjdzie do głowy zrobić z tego waluty przetargowej…
*
Luźne uwagi z trochę innej strony.
Wielu fascynuje się Szwajcarią i mechanizmami działania tego państwa. Nie chcą pamiętać, że miesięczne czesne za przedszkole potrafi wynieść nawet 5000 franków, a niektórzy górale potrafią chodzić w dziurawych butach. [1CHF = 4.6PLN]
Ale wejdźmy dla przykładu w dyskusję o szwajcarskości zegarków produkowanych w Szwajcarii. Otóż, aby móc na zegarku napisać “swiss made” trzeba 60% jego kosztów produkcji ponieść w Szwajcarii. Jeszcze jakiś czas temu to zarządzenie dotyczyło tylko zawartości koperty, od stycznia 2017 roku dotyczy całego, gotowego wyrobu. Czemu właściwie nie moglibyśmy przejąć mądrych wzorów i zacząć jakoś odróżniać “składane” w PL helikoptery od “wyprodukowanych”?
Coś mi się wydaje, że byłoby to potężne uderzenie w dobre samopoczucie co poniektórych statystyków. Bo gdyby rozłożyć takiego BiedaHawka na elementy pierwsze to okazałoby się, że polskości jest w nim tyle, ile ręcznie wbitych nitów. Awionika z importu, silniki z importu, blacha z importu, szkło z importu, rotory z importu… pewnie wyszłoby na to, że w Polsce stoi montownia. No, i politycy musieliby podkulić ogony. Ba, nagle okazać by się mogło, że na przykład taki producent autobusów albo inna fabryka pojazdów szynowych to właściwie z polskością też nic nie mają wspólnego, bo kluczowe (czytaj najdroższe) komponenty przychodzą gotowe z zagranicy, a w Polsce są tylko składane [pardon] do kupy.
Po wprowadzeniu takich zasad, jakie mają Szwajcarzy w przemyśle zegarmistrzowskim z “made in Poland” zrobiłoby się “assembled in Poland”. Więc ten pomysł raczej nie przejdzie, bo wtedy “made in Poland” to moglibyśmy sobie co najwyżej na jabłka naklejać. Jak to mówią, jeśli fakty przeczą tezie, to tym gorzej dla faktów.
A ktoś tu chce sprowadzać niekoniecznie rozwiniętych zawodowo imigrantów, wypłacać emerytury połowie świata i wszystko to pożyczając miliard dziennie.
A ten tutaj na zajawce , juz nie mial sie jak pokazac tylko z symbolem “jednego oka” jako
masonski znak rozpoznawczy. Gdzie druga polowa twarzy??? Gdzie ja stracil,a co
ciekawsze – gdzie i jak ją odzyska..??
Nawet nie włączam…